Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla hasła: ks jan twardowski poeta

Szukam wiersza ks. Jana Twardowskiego




Wielkie dzięki dla wszystkich. Jesteście tak nieocenieni jak poezja, o
której mowa. Dziękuję.

Pozdrawiam.
Marek

Witam.

Poszukuję wiersza ks. Jana Twardowskiego z tomiku "Który stwarzasz
jagody".

Nie znam tytułu tego wiersza, ale w treści zawarte są takie fragmenty:

"... Jest gdzieś taka miłość ślepa bo widoczna  ..."
"... Jak szczęśliwe nieszczęście pół radość pół rozpacz ... "
"... Ile to trzeba wierzyć milczeć cierpieć nie pytać ..."
"... skakać jak osioł do skrzynki pocztowej ... "

Tyle pamiętam. Proszę pomóżcie.
Pozdrawiam.
Marek

GG: 2562787


 » 

Zmarł Twardowski co Księżyca dosiadał poezji słowem...

Żeby wrócić
------------

[..............]
potem już tylko sama ufność
trzeba nic nie mieć
żeby wrócić

    ks. Jan Twardowski


Pozazdrościć piękna poezji, a jeszcze bardziej - ufności.

# objawienia

"halinab-sympatico"

         objawienia

bez Ciebie by mnie nie było

w Ciebie wtulam swój los w zaufaniu
bo sama jestem nikim

a Ty mi się objawiasz co dzień

wczoraj trzaskającym mrozem
dziś zakwitłym po roku storczykiem.

-Rosa-16.01.2004


Roso, prosty wiersz, ale treści tak wiele.
Ksiądz Jan Twardowski, pisze również z taką prostotą.

WIEM
Teraz wiem
że musisz być
przeraźliwie doskonały
wieczny i nieśmiertelny
nierozpoczęty i nieskończony
zbawiający bo umiejący słuchać
skoro nie lękałeś się umierać z miłości
skoro nie bałeś się być słabym
oddychać ciężko po każdym złudzeniu
być zbitym na kwaśne jabłko

ks.J.Twardowski

Jeden z moich ulubionych poetów.

serdeczne
seth

# objawienia

<...
 wczoraj trzaskającym mrozem
| dziś zakwitłym po roku storczykiem.
|
| -Rosa-16.01.2004
|
| Roso, prosty wiersz, ale treści tak wiele.
| Ksiądz Jan Twardowski, pisze również z taką prostotą.
|
| WIEM
<...
| przeraźliwie doskonały
<...|
| Jeden z moich ulubionych poetów.
|
| serdeczne
| seth
Halinko ,dziękuję za storczyka i w takim zimnie jak widać jest możliwe, ze
zakwita.
seth, to jest to "przeraźliwe doskonały" - natura - świat
pozdrawiam.
Jacek.

 » 

# objawienia


Roso, prosty wiersz, ale treści tak wiele.
Ksiądz Jan Twardowski, pisze również z taką prostotą.

WIEM
Teraz wiem
że musisz być
przeraźliwie doskonały
wieczny i nieśmiertelny
nierozpoczęty i nieskończony
zbawiający bo umiejący słuchać
skoro nie lękałeś się umierać z miłości
skoro nie bałeś się być słabym
oddychać ciężko po każdym złudzeniu
być zbitym na kwaśne jabłko

ks.J.Twardowski


Dzieki Ci Seth za Twardowskiego. Jego wierszy troche czyutałam i
mnie urzekają. Mam książkę "Jestem bo Jesteś"-to wywiad z ks. J.
Twardowskim.
Zdziwiło mnie, jak bardzo jest mi bliski w życiowych
przemysleniach, wnioskach.
  Rewanzuję się wierszykiem ks. Twardowskiego:

Starzy ludzie

Nie lubią proszków
przy aspirynie się krzywią
czekaja na miłość dobroć
powrót ojca i matki
tak jak w dzieciństwie
wszystkiemu się dziwią
cieszą się gwiazdką choinką
zimą tęsknią do wiosny

Starzy-to dzieci które za szybko urosły

Pozdrawiam Rosa

Jeden z moich ulubionych poetów.

serdeczne
seth


prosze o wyrozumialosc: co kupic ....


| Moze temat nie na ta grupe, ale mam nadzieje ze mi pomozecie, mianowicie
tak
| juz od dluzszego czasu zastanawiam sie:
| co kupić dziewczynie na 18?
| chcialbym, aby byl to prezent, ktory bedzie dluuugo pamietala (w
| pozytywnymsłowa tego znaczeniu:-) )

| za wszelkie sugestie wieeelkie dzieki :-)

| Radek

tomik poezji Ks. Jana Twardowskiego z kasetą ,na której autor czyta swoje
wiersze,
warto , to moj niekwestionowany autorytet w dziedzinie poezji ,dzięki
niemu
zaczęłam pisać


Czy twój dzisiejszy "piękny ranek" również jest efektem fascynacji dziełami
ks. Jana? Bo jeśli tak, to widocznie pewien fragment jego twórczości umknął
mojej uwadze.

PawelKaz

prosze o wyrozumialosc: co kupic ....


| za wszelkie sugestie wieeelkie dzieki :-)
tomik poezji Ks. Jana Twardowskiego z kasetą ,na której autor
czyta swoje wiersze, warto , to moj niekwestionowany autorytet w
dziedzinie poezji ,dzięki niemu zaczęłam pisać


Bywa roznie. Moja znajoma tomik Twardowskiego dostala i wcale z tego
powodu szczesliwa sie nie czuje (choc to byla inna okazja) bo za poezja

niej zbyt wiele wiec nie wiadomo co by sie jej moglo spodobac.

Jesli juz jednak trzeba cos poradzic w ciemno to ja chyba nie
skoncentrowalbym sie na jednym przedmiocie ale na czasie. Postaralbym sie
go jakos efektownie zaplanowac. Moze kolacyjka przy swiecach (najlepiej
gdybys Radek cos sam przygotowal) - muzyka, winko, taniec, relaksujacy
masaz, kwiaty, jakis
drobiazg, moze karta z ladnym wierszem...

pozdrawiam

Kostuche okrutna


za ksiedza Twardowskiego :<


[']

"Ty który stwarzasz jagody
królika z marchewką
lato chrabąszczowe
cień wielki małych liści
zawilec półobecny bo uwiędnie zanim go się przyniesie do domu

czosnek niedźwiedzi dla trzmieli
smutek roślin
wydrę na krótkich nogach
ślimaka co zasypia na sześć miesięcy
niezgrabny śnieg co ma wdzięk większy zanim zacznie tańczyć
serce choćby na chwilę

spraw
niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji"

Kimkolwiek "Ty", wazelina za ks. Jana.

K.

Spieszmy sie kochac.


Podczas przygotowan do matury natrafilem na taki wiersz. Wedlug mnie jest
bardzo prawdziwy:

ks. Jan Twardowski
dedykowane: Annie Kamienskiej


Chcialbym przypomniec ze nie jest to pl.hum.poezja . Jak ktos
ma wierszyk, niech poda link (ale tez nie poswiecajac do tego
nowego topicu) albo zrodlo, kto chce przeczyta. Kogo by zaintere-
sowalo mogl dyskutowac nt.

paradx
---------------------------------------------
 paradx; poglady umiarkowane
pozwolenie na bron nr 1843
(jak ktos zrozumial o co chodzi
niech  wytlumaczy na priva)
---------------------------------------------

KK Polbank - zasady wydawania


: Bph skasowal wyciagi papierowe do kont, wprowadzajac oplate jeden zl -
: i alternatywe darmowych elektronicznych. Nie wiem, czy jeszcze jest ta
: oplata, bo gdy sobie wycenili, to przeszedlem na elektroniczne (pdf
: czekajacy na koncie do pobrania).

Na szczęście nie muszę korzystać z usług ;) BPH.
Co więcej -- nie muszę korzystać z usług jakiegokolwiek banku.

MZ trzeba olewać banki, które niekoniecznie lubią swych (: panów. :)

Jeśli jest usługa -- musi być i sługa, i pan, i panowanie. :)

Trochę jak u poety Twardowskiego, który zauważył, że jeśli jest
noc, musi być i dzień. Niby na Plutonie (a ten akurat koresponduje
w mitologiach ze śmiercią, a dokładniej z Hadesem) nie ma takiego
cyklu dnia i nocy, ale ksiądz Jan Twardowski nie musiał o tym
widzieć, w odróżnieniu od ludów mu wcześniejszych. ;)

-=-

Jeśli jakieś usługi ;) bankowe staną się dla mnie bezużyteczne
(lub nawet uciążliwe) zrezygnuję z takiego mi usługiwania. :)

Brak podglądu on-line uważam za uciążliwość.
Brak papierowego wyciągu -- także.

babcia


Rozumiem, ze wciaz odwolujesz sie do mysli przewodniej tego postu, ktora
brzmi: gusta sa rozne. No to ja sie zgadzam. I co dalej? Juz?


Myślę, że gdyby przysyłali tu wiersze Herbert, ks.Twardowski
- mieliby ten sam cel co ja. Uważasz, że po kilku
/ dajmy na to Twoich / uwagach pan Znigniew zmieniłby styl a
pan Jan zaczął pisać ostre erotyki zawstydzając lolę ?

Mialem ochote dowiedziec sie czegos wiecej o Tobie i tak jak
przypuszczalem,
wolabys mnie uraczyc jakas blyskotliwa rymowanka niz choc troche otworzyc
sie i powiedziec o tym, jak Ty to czujesz. Szkoda.


Ja to czuję tak jak to jest zawarte w tym wierszu.
Więcej odpowiedziałem Jerzemu / :-) / o babci Wiośnie, przez którą
wnuczki mają ciągłe kłopoty.

tak jak wczoraj dedykowany Tomaszkowi :

- precz z kitarą! szkoda na nią talentu
zgrek zorba wsadził dwadzieścia sześć kilogramów
na powrót do portmonetki małżonki eraty
/ z domu korekta /

- coraz cięższe czasy - stęknęła cichutko

a gdzieś
młody poeta pisał
przygarbiony wiersz

Nie sądzisz, że to fajny tekst, chociaż żartobliwy :-)
/ tu przypomnę, że talent to starożytna
jednostka pieniężna w  Grecji o masie 26 kg /
Przynajmniej inny niż 90% taksamopodobnych
i jest akurat odpowiedzią na Twoje pytania dotyczące poezji.

--
Pozdrawiam
Dariusz Bilski


Pozdrawiam
marco

stosunek do Szymborskiej ...

witaj Wlodek !
dziekuje Ci za opinie na ten temat ,rzeczywiscie zaczne ignorowac goscia od
polskiego ,choc na poczatku wydawal byc sie ok,skanczyl filologie polska na
UJ.
Cenie Szymborska ,ale nie jest to moja ulubiona poetka,wole Lesmiana (np.
wiersz "piła") a nade wszystko ks.Jana Twardowskiego ...Najwazniejsze ,by
czytelnik czul,zaglebiajac sie w utwor,ze poezja robi z lez -perly...
pozdrawiam,
elais (Kasia)

V.A. - Rymy Częstochowskie (2008)


Dariusz "Maleo" Malejonek tym razem prezentuje nam odrobine odmienne
oblicze. Jeden z najbardziej znanych polskich reggaeowcow wraz z
jednymi z najwazniejszymi przedstawicielami polskiej sceny hip-
hopowej, czyli Eldo, Pareslow, Mista Pita, Max i Kelner, Deer feat.
Laszlo, Cisza i Spokoj, Duze Pe i DJ Spox wzieli na warsztat tworczosc
przedstawicieli kanonu polskiej poezji. Muzycy wykorzystali teksty
Mickiewicza, Kochanowskiego, Reja, Morsztyna, a nawet ksiedza Jozefa
Baki. Producentem albumu oraz autorem czesci muzyki jest Maleo.

Tracklist:
01. Adam Mickiewicz - Pani Twardowska - wyk. Paresłow
02. Mikolaj Rej - Prawosc - o cnocie - wyk. Maleo
03. Bruno Jasienski - Ipecacuana - wyk. Cisza i Spokoj
04. Jan Kochanowski - Piesn XXV - wyk. Deer feat. Laszlo
05. Adam Mickiewicz - Stepy Akermańskie - wyk. Eldo
06. ks. Jozef Baka - Uwaga Zatrudnionym Chmielem Glowom - wyk. Maleo
07. Antoni Malczewski - Maria - wyk. Eldo
08. Zbigniew Morsztyn - Emblema 47 - wyk. Mista Pita
09. ks. Jozef Baka - Mlodym Uwaga - wyk. Max i Kelner
10. Mikolaj Rej - Prawosc DUB - wyk. Maleo
11. Jan Kochanowski - Piesn DUB - wyk. Deer feat. Laszlo

Lem

Szczegóły: http://ksiazki.wp.pl/wiad...=1143481263.297

Co sądzicie o tym człowieku? Czy uważacie go za kogoś szczególnego? Czytaliście jego twórczość?

Ja dodam, że mój nauczyciel j.polskiego ma okropnego pecha, tzn. kiedy naszym tematem na lekcji był Czesław Miłosz, to niedługo potem zmarł ten poeta... Całkiem niedawno, gdy omawialiśmy ks. Jana Twardowskiego, ten też zmarł... A dosłownie tydzień temu mieliśmy Lema.... Jak to tak się ciągnie, to niedługo zaczniemy mówić o Kaczyńskim na polskim

Bibliofil

a ja powtórzę za kilkoma osobami- poezja ks. Jana Twardowskiego. CUDO! BOSKIE! WSPANIAŁE- ach, jaki Bóg jest pomysłowy- nie ma to tamto.... :D

Księga Tobiasza- jak najbardziej
książka pana Maniury :smilewinkgrin: "A mogłem zostać kardynałem" (zmieniony tytuł)

pamiętam jak kiedyś, na rekolekcjach, napisano na zakładkach: najciekawszy fragment Biblii: Rdz 1,1- Ap 22,21

Śmierć x Twardowskiego

Pogrzeb ks. Jana Twardowskiego, który zmarł 18 stycznia w Warszawie, zaplanowano na 3 lutego.
Ciało kapłana - poety, po Mszy pogrzebowej o godz. 12.00 w bazylice św. Krzyża, zostanie złożone w dolnym kościele Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.
Msza pogrzebowa zostanie odprawiona w bazylice Świętego Krzyża 3 lutego o godz. 12.00. Eucharystii przewodniczyć będzie Prymas Polski, kard. Józef Glemp - poinformował KAI kanclerz Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, ks. prałat Grzegorz Kalwarczyk. Bezpośrednio po Mszy św. ciało ks. Twardowskiego zostanie przewiezione do Świątyni Opatrzności Bożej na Polach Wilnanowskich, gdzie zostanie złożone w dolnym kościele.
W przeddzień pogrzebu, 2 lutego, ciało ks. Twardowskiego zostanie wystawione w kościele sióstr wizytek przy Krakowskim Przedmieściu, a wieczorem sprawowana będzie tam Msza św.

Śmierć x Twardowskiego

"Kiedy mówisz "
Aleksandrze Iwanowskiej

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

Jan Twardowski

---
Mój ulubiony wiersz z poezji Ks. Twardowskiego

Śmierć x Twardowskiego

Polecam zdjęcia śp. ks. Jana Twardowskiego
http://www.foto.kai.pl/?wp=display&did=739

[ Dodano: Czw 02 Lut, 2006 09:01 ]
Pogrzeb ks. Twardowskiego w TVP
Uroczystości pogrzebowe znanego poety ks. Jana Twardowskiego, transmitowane będą na żywo z warszawskiego kościoła św. Krzyża w piątek 3 lutego o godz: 12. 00. Transmisja będzie realizowana w trzecim programie Telewizji Polskiej SA.

Poezja ks. Twardowskiego

Wiersz z banełem w środku

nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas

ks. Jan Twardowski

Jan Twardowski Urodził się w 1915 r. w Warszawie. Poeta. Żołnierz AK, walczył w Powstaniu Warszawskim. W roku 1948 został księdzem katolickim. Duszpasterz w szkołach dla dzieci upośledzonych, ostatnio rektor kościoła Sióstr Wizytek w Warszawie. Debiutował w roku 1936 tomikiem wierszy Powrót Amundsena, ale następną książkę wydał dopiero w roku 1959. Ciesząca się ogromną popularnością twórczość księdza Twardowskiego ma najczęściej charakter religijny, ale religijność nie tyle stanowi poetycki wyraz dewocji, ile jest pochwałą i adoracją istnienia, próbą pisania teodycei mimo wszystko - na przekór doświadczeniu i bez dramatycznego odwoływania się do tego, co sakralne. Poezja ta uświęca właśnie to, co świeckie i co zwyczajne. To, co dla Twardowskiego znamienne to humor i wypracowana prostota, znakomite opanowanie warsztatu. Żartobliwe rozważania teologiczne, czułość i miłość dla niedoskonałego dzieła stworzenia znajduje w niej swoje wyrazy najprostsze, a zarazem nieodwołalne, konieczne, tak jak konieczna wydaje się nadzieja na urządzenie świata, w którym moglibyśmy czuć się u siebie, bezpieczni i pogodzeni ze sobą...

Pokoj jego duszy.

Wiersze

ot tak... piękna poezja ks. Twardowskiego

Kiedy mówisz

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka --- to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

Jan Twardowski

pozdrawiam,

Wiersze

Poezja Wisławy Szymborskiej wyjątkowo mnie nie pociąga, ale ten wiersz trafia i pozwala dostrzec pewną piękną prawdę:

"Wietnam"
Kobieto, jak się nazywasz? - Nie wiem.
Kiedy się urodziłaś, skąd pochodzisz? - Nie wiem.
Dlaczego wykopałaś sobie norę w ziemi? - Nie wiem.
Odkąd się tu ukrywasz? - Nie wiem.
Czemu ugryzłaś mnie w serdeczny palec? - Nie wiem.
Czy wiesz, że nie zrobimy ci nic złego? - Nie wiem.
Po czyjej jestes stronie? - Nie wiem.
Teraz jest wojna musisz wybrać. - Nie wiem.
Czy twoja wieś jeszcze istnieje? - Nie wiem.
Czy to są twoje dzieci? - Tak.

I wiersz ks. Jana Twardowskiego, napisany niedługo przed śmiercią Jana Pawła II, bardzo trafny, już zdążyłam się przywiązać do niego :

"Ścieżka"
Modlę się żeby go nie ogłoszono świętym
nie malowano
nie wytykano palcami
nie ośmiecano życiorysem koniecznym i niepotrzebnym

bez fotografii tak dokładnej że nieprawdziwej
bez reklamy śmierci
bez wiary wygładzonego szkiełka
żeby był ścieżką jak życie dobrą
schyloną jak kłosy
przez którą przebiegł Jezus
nieśmiały i bosy

Autorytety..

Ciag dalszy autorytetow.Potykalam sie o ten temat przegladajac inne,ale zawsze
mialam watpliwosci...ta? czy ten?nie...jeszcze zaczekam.Wreszcie moja 100% pewnosc
co do postaci,co do autorytetu.Ksiadz Jan Twardowski.Jego postac od dawien dawna
budzila we mnie najcieplejsze uczucia.Kaplan do ktorego kazdy mogl przyjsc bez
zapowiedzi,ot po prostu porozmawiac.Skromny.Zyczliwy swiatu.Otwarty na czlowieka.
Jego slabosci.Tak mi sie jakos widzi ideal czlowieka , ktory przywdzial sutanne i jest
dajacym swiadectwo wiary nie tylko slowami ale i uczynkami.Marzy mi sie do dzis
spotkanie z taka osoba jak ON.Rozmowa o tym co uwiera,budzi niepokoj,o sprawach
przed ktorymi stawiamy znaki zapytania.Ksiadz Twardowski to takze poeta.Uznany,
kochany przez czytelnikow.Ktoz nie zna slow jego wiersza:"Spieszmy kochac ludzi...".
Pozostawil nam spuscizne, ktora jest po czesci odpowiedzia - jak zyc? jak rozumiec?
Musimy sie tylko wczytac w te piekne slowa...

Nagrody im. Księdza Jana Twardowskiego

Nagrody imienia Księdza Jana Twardowskiego za najciekawszy tom poezji 2005-2006 otrzymali: Krystyna Gucewicz (za tom wierszy "Kocham Cię") i Jacek Cygan (za tom wierszy "Ambulanza. Wiersze śródziemnomorskie"). Nagrodę przyznawano po raz pierwszy.

Organizację pierwszej edycji wręczenia Nagrody, Kapituła (w składzie: Andrzej Zaniewski - poeta, Jan Zdzislaw Brudnicki - krytyk literacki, Stanislaw Grabowski - wiceprezes wydawnictwa LSW, Franciszek Trzeciak - aktor, reżyser, ks. Janusz A. Kobierski - poeta) powierzyła Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Pruszkowie oraz zaprzyjaźnionemu Klubowi Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, chcąc w ten sposób uhonorować miasto i podkreślić związki, jakie łączyły księdza Twardowskiego z Pruszkowem.
Podczas uroczystości, która miała miejsce 24 stycznia, odbyła się projekcja filmu "Śpieszmy się kochać ludzi" w reżyserii Franciszka Trzeciaka, spotkanie z laureatami oraz recytacje wybranych nagrodzonych wierszy.



Krystyna Gucewicz - Przybora (pseudonim Ewa Mińska)
"Kocham Cię - wiersze kardiologiczne"
Wydawnictwo: MUZA
Format: 125 x 196 mm
Liczba stron: 112
Oprawa: twarda
ISBN: 83-7319-971-3



Jacek Cygan
"Ambulanza. Wiersze śródziemnomorskie"
Wydawnictwo: Bonobo
Format: 170x240
Liczba stron: 95
Oprawa: twarda
ISBN: 83-922496-3-1

//Za Portalem księgarskim...

Książki ;3?

Magianna napisał/a:
Teraz jestem zafascynowana klimatami steampunk, trzeba by znaleźć jakąś książkę.


Co to ^^'?
Odmiana fantastyki, w której występuje połączenie magii i technologii (spod znaku mechaniki i pary) w stylu epoki wiktoriańskiej. Gra Arcanum (musze ją kupić xD) jest przykładem. Nie jestem ekspertką, ale tak pokrótce można to wyjaśnić.

Co do poezji, to bardzo lubię śpiewaną (Kaczmarski *u*). A tak to ks. Jan Twardowski (w końcu patron mojego gimnazjum), naprawdę przypadł mi do gustu. Hm... Słowackiego i Szymborską też lubię. Niestety nie jestem aż tak obeznana z poezją, muszę się postarać.

kocham poezj

w każdej wolnej chwili rozkoszuję się poezją księdza Jana Twardowskiego. Jestem pasjonatką poezji mówiącej, przedstawiającej P. Boga z punktu widzenia chrześcijanina. A jeśli jest to wiersz uwielbiający Najwyższego... mnn... -pozostawie to bez komentarza, gdyż żadne słowo nie dorówna mojemu zachwytowi nie potrafię wszystkich moich uczuć przelać na papier Z tego powodu czasami czuje się niemową

Nie piszę wierszy! Raczej zapisuje "moje" myśli, odkrycia.

* :tancze: Poezja pomaga mi się modlić ( polecam modlitewnik ks. Wiesława Niewęgłowskiego )

*Na koniec chcę Wam opowiedzieć o intymnym spotkaniu z Bogiem:

Dzięki poezji dotykam Boga.
Czuję jak bardzo On mnie kocha
- jak blisko pragnie być ze mną

Najsłodsze nasze spotkanie
jest gdy mieszka we mnie cierpienie
nieraz ciernie oplatają serce
nieraz oczy zdradzają serce
lecz czymże jest miłość?
czyż nie cierpieniem?
MIŁOŚĆ JEST SŁODKA BO KREW JEST SŁODKA

ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski był wspaniałym poetą. Posługiwał się pięknym językiem, zawsze zrozumiałym i docierającym do głębi psychiki ludzkiej.
Ja sama mam w swoim posiadaniu parę tomików wierszy dla dzieci jego autorstwa (dostałam je w komplecie w prezencie na Pierwszą Komunię). Lubię do nich powracać. Pamiętam taki jeden wierszyk:

Pierwsza Komunia

Pierwsza Komunia z białą kokardą
jak w śniegu z ogonem ptak
ufaj jak chłopiec z buzią otwartą
Bogu się mówi - tak

Nie rycz jak osioł nie drżyj jak żaba
wytrwaj choć nie wiesz jak
choćby się cały kościół zawalił
Bogu się mówi - tak

Miłość zerwaną nieś jak gorączkę
z chusteczką do nosa w łzach
święte cierpienie pocałuj w rączkę
Bogu się mówi - tak

[ Dodano: 2007-12-25, 20:42 ]
Naucz się dziwić

Naucz się dziwić w kościele,
że Hostia najświętsza taka mała
że w dłonie by ją schowała
najniższa dziewczynka w bieli,

a rzesza przed nią upada,
rozpłacze się, spowiada -

że chłopcy z językami czarnymi od jagód
na złość babciom wlatują półnago -
w kościoła drzwiach uchylonych
milkną jak gawrony,
bo ich kościół zadziwia powagą

I pomyśl - jakie to dziwne,
że Bóg miał lata dziecinne,
matkę, osiołka, Betlejem

Tyle tajemnic, dogmatów,
Judaszów, męczennic, kwiatów
i nowe wciąż nawrócenia

Że można nie mówiąc pacierzy
po prostu w Niego uwierzyć
z tego wielkiego zdziwienia

Przekłady utworu A. Puszkina - do sprawdzenia w Bibliotece

Przekłady utworu Aleksandra Puszkina przez różnych ”Krajowych” Poetów dokonane.

Oryginał Puszkina:
U łuka mor’ja – dub/ zielionyj,
Złataja cep’ – na dubie tom;
I dniom i nocz’ju – KOT uczionyj-
Wsio chodit-po cepi-krugom.

Adam Asnyk:
Nad morzem wyrósł dąb wraz z brzozą,
Łańcuch ze złota los ich splótł,
Na tym łańcuchu KOT, filozof
Spór sam ze sobą co dnia wiódł.

Julian Tuwim
Na brzegu morza dąb szumiący
Złotym łańcuchem błyska pień,
Tam mędrzec: KOT w ogniwach lśniących
Szarpie się w nocy – krąży w dzień.

Władysław Broniewski
Nad brzegiem morza dąb zielony
Ze złota łańcuch na nim lśni
We dnie i nocy KOT uczony
Krąży i z losu swego drwi.

Wanda Wasilewska
W zakolu morskim toń srebrzysta,
Dęby w łańcuchach mają pnie,
Drepcze tam: KOT – kapitalista
Bo w złoty łańcuch wplątał się!

Bolesław Leśmian
W nadmorski piasek dąb się wdębił
Pień mu złańcuszył złota blask
A KOT, myśliciel – myślą zgłębiał:
Swój los, nim na łańcuchu zgasł.

Stanisław Barańczak
Dąb rośnie tuż nad morza brzegiem,
W łańcuchach pień! W okowach liść...
Co noc i co dzień KOT, Heidegger
Z uwięzi chce uwolnić myśl.

Ks. Jan Twardowski
Morze osacza dąb wieczysty,
Złoci się różańcowy sznur,
A na łańcuszku KOCUR mistyk,
Do modłów swój dołączył wtór.

zapalmy świeczkę 2006

nowy rok...i nowe..
heh no właśnie...
średnio czuję się zadowolony ze zakładam ten temat..

Dziś W Warszawie zmarł ksiądz Jan Twardowski. Miał 90 lat.

[i]Zdaniem krytyków, fenomen poezji księdza Twardowskiego polega na prostocie i mistrzowskim wyrażaniu tego, co dane jest mu intuicyjnie poznać. Jan Twardowski był poetą uśmiechu i niemal dziecięcej naiwności, czym zjednywał sobie czytelników, a jak sam mówił - czasem budzi ich sumienia.

Pytany o swoją twórczość, ksiądz Twardowski mówił: "wszystko cokolwiek mi się udaje nie jest moją zasługą. Gdy patrzę na życie, odnoszę wrażenie, że korzystałem z ciągłej protekcji Pana Boga".[/i]

odszedł niewątpliwie jeden z najwiekszych współczesnych architektów polskiej literatury.. [']

Zmarli w 2006 roku

Zaczynamy listę smutnych informacji:

08.01.2006r zmarł Heinrich Harrer, nauczyciel Dalajlamy. Żył 94 lata.
18.01.2006 zmarł Ksiądz Jan Twardowski. Wielki człowiek, poeta, ksiądz.
09.03.2006r w szpitalu przy ulicy Banacha w Warszawie zmarła Hanka Bielicka.
27.03.2006r zmarł Stanisław Lem. Miał 85 lat.
23.07.2006r zmarła Ewa Sałacka, aktorka. Miała 49 lat.
09.09.2006r zmarl Lucjan Kydryński,dziennikarz,konferansjer,publicysta.Mial 77 lat.
09.10.2006r Zmarł Marek Grechuta, miał 61 lat.
16.11.2006r zmarł Milton Friedman, miał 94 lata. Wybitny ekonomista, zdobywca nagrody Nobla.
29.11.2006r zmarł po ciężkiej i dlugiej chorobie Leon Niemczyk,mial 83 lata.Był jednym z najwybitniejszych aktorów filmowych starszego pokolenia.
20.12.2006r zmarła Danuta Rinn,miala 70 lat.Znana piosenkarka i aktorka.

Cytaty ^^

Mała litania

Święty Florianie od pożaru
święty Tadeuszu od burzy
święta Agnieszko od tego co najprościej
ocal jak szafirek
co się pojawia w kwietniu
przyjaźń w miłości
bo wierna nie dostaje bzika

Jan Twardowski

Ja cytuję mojego ulubionego poetę, Ks. Jan pisze pięknie. przy jego poezji się odnalazłam.

Studniówka, matura i pożegnanie z LO

No wstępne rozpoznania na temat wyboru utworów poetyckich do mojej pracy już są tak,więc wybrałem:

1 Legenda o sw.Aleksym- ukazuje miłość do Boga
2 Romeo i Julia- miłość odwzajemniona ,lecz nie szczęsliwa-tutaj przywołam także Orfeusza i Eurydyke
3 Konrad Wallenrod- do ojczyzny nawiąże także do Rolanda(ojczyzna i Bóg) albo coś o poezji Tyreńskiej( nawiązuje także do ojczyzny)
4 Antygona- miłość do brata
5 Cierpienie młodego Wertera- nieszczęsliwa miłość bez wzajemnosci.
6 Poezeja ks.Jana Twardowskiego -miłość do ludzi

więcej chyba nie wmieszcze w 15 minut omawiania.Chciaż wrzuciłbym jeszcze miłość do przedmiotu(Skąpiec) i rodzicielska miłość (Demeter i Kora).Teraz pozostaje mi ułożenie w jednolitość aby wszystko miało powiązanie ze sobą.

Nie ma tu samotnych

Jak się nazywa to nienazwane
jak się nazywa to co uderzyło
ten smutek co nie łączy a rozdziela
przyjażń lub inaczej miłość niemożliwa
to co biegnie naprzewciw a było rozstaniem
wciąż najważniejsze co przechodzi mimo
przykrość byle jaka jak chłodny skurcz w piersi
ta straszna pustka co graniczy z Bogiem
.
to że jeśli nie wiesz dokąd iść
sama droga cię poprowadzi.................
.Ks.Jan Twardowski-"Jak się nazywa"
'..........................................................
Boże po stokroć święty,mocny i uśmiechnięty-
...............................................................
dzisiaj,gdy mi tak smutno i duszno i ciemno-
uśmiechnij sie nade mną.........................
Gdy brak już słów, a w głowie zamęt-dobrze jest sięgnąc do poezji Ks.Twardowskiego.
W prosty,ujmujący sposób pisze o trudnych sprawach.
Pozdrawiam serdecznie . Szczęść Boże...

Wasza ulubiona książka to...

W moim życiu Pisma Świętego, do którego sięgam codziennie, nic "nie pobije". Jest tyle wspaniałych książek (a uwielbiam je czytać!), że nie sposób je wszystkie przeczytać. Dużo by przytaczać tytułów. Ostatnio zachwycił mnie "Quo vadis". Niech żyje klasyka!
Co kilka dni "muszę" zażyć łyk poezji i mogę dalej iść przez życie. Tym "łykiem" jest poezja ks. Twardowskiego. Te same wiersze, dobrze mi znane mogę czytać po kilkanaście i kilkadziesiąt razy. Ks. Jan w swych wierszach ewangelizuje i katechizuje, ale tak dyskretnie, ta nauka jest tak pokorna i jednocześnie wielka w swej mocy. Podziwiam go za jego trafność spostrzeżeń i dobitne ujęcia prawd życiowych, które niejednokrotnie otwierają człowiekowi oczy na trudne sprawy, które go dotykają. Ktoś może jednak inaczej odbiera twórczość tego niezwykłego kapłana?

Proseminarium u prof. Kisiela - dyskusje (2004/2005)

Mrówko ! rzeczywiście, temat jest delikatny, raczej przydałby się jakiś teolog, by kompetentnie się wypowiedzieć

Wydaje mi się, że wiara w Boga (niezależnie od religii) to zdecydowanie nie to samo, co marzenie o zdanym egzaminie czy słonecznym dniu... Po prostu dla mnie wiara jest bardziej skomplikowana, a przy tym ułatwia (czyt.:prostuje, porządkuje) wiele rzeczy... Wiem, że to brzmi paradoksalnie, ale wielokrotnie przekonałam się, że wiara nie ogranicza człowieka, a wręcz czyni go wolnym
ufff to temat na dłuuugą dyskusję

a co do Śmierci... zgadzam się z Tobą, że jest próbą oswojenia tego, co nieznane... Gdyby śmierć była końcem wszystkiego, to życie byłoby rozpaczliwym "gaśnięciem"... co oczywiście nie wyklucza jego sensu, ale jednak zabija nadzieję...

Jednak łatwiej (a przez to i trudniej) wierzyć w słowa św. Pawła "A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, odzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć. Gdzież jest, o śmierci, twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień?" (Kor 15,54-55)

a ksiądz - poeta Jan Twardowski pisze tak:

Było po śmierci
świat stał się biały
jak na rozpacze lek
wszystkie me grzechy się rozpłakały
i ucałował śnieg

("Potem" w: J. Twardowski: "Niebo w dobrym humorze", PIW, Warszawa1998, s. 54)

Wiersze, aforyzmy, cytaty, itp.

Mrówko ważko biedronko

Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków
ćma od lampy do lampy
na przełaj i najprościej
świetliku mrugający nieznany i nieobecny
koniku polny
ważko nieważka
wesoło obojętna
biedronko nad którą zamyśliłby się
nawet papież z policzkiem na ręku

człapię po świecie jak ciężki słoń
tak duży, że nic nie rozumiem
myślę jak uklęknąć
i nie zadrzeć nosa do góry

a życie nasze jednakowo
niespokojne i malutkie

Jan Twardowski

Radia Maryja nie słucham, moherowego beretu nie noszę, do kólka różańcowego też nie należę, ale poezja ks. Jana twardowskiego bardzo mi się podoba. Polecam wszystkim

Księga Kondolencyjna

Pamięci Ks. Twardowskiego

Za wszystko dziękuję
za spokój i trwogę
za to, że nie rozumiem
i odejść nie mogę
za to, że nas łączą niepoznane ręce
za jedną jeszcze jesień, by pokochać więcej
uratuje, otworzy parasol nade mną
posłuszeństwo, co prowadzi w ciemność

Zmarł ksiądz Jan Twardowski - kapłan i poeta. Urodził się 1 czerwca 1915 roku w Warszawie, zmarł 18 stycznia 2006.
Miał 90 lat.

['] ['] [']

Fakty TVN

Wczoraj Styśka świetnie poprowadziła "Magazyn 24 godziny" - ciekawi goście, tematy i pytania - poza tym zaczął się o 20:30 czyli wcześniej niż zwykle Za Styśką w tym tygodniu 4 wydania magazynów.

Dzisiejsze "Fakty" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły Oczekiwałem tylko kilku słów na temat pogrzebu ks. Jana Twardowskiego, doczekałem się wzruszającego wręcz materiału Pawła Płuski - rewelacyjny, pięknie zakończony, słowami księdza poety. "Wydarzenia" materiału nie przygotowały <Hanka wspomniała, przedstawiła zdjęcia z pogrzebu> -lepiej było mówić o popularności Chucka Norrisa , PANORAMA o 22. rozczarowała mnie zupełnie - Dobrzyńska tylko krótko powiedziała o pogrzebie ks. Twardowskiego, potem zdjęcia, wypowiedzi ludzi Nie wiem co w "Wiadomościach"..

Ryman przygotowuje dobre wydania - dzisiaj wydawał je Jastrzębski - jedynka to Grochot i zatonięcie promu (materiał "jako-taki"), potem świetni Kajdanowicz i Kolenda -Zaleska - wyraźnie oburzona zachowaniem całego PiSu <i dobrze, wczoraj bdb komentarz przy livie>. Ciekawy - dosyć luźny - materiał zrobił Nowicki - wojna masło vs margaryna, na koniec ironiczny oczywiście Mazur (jak dobtze zastępuje Sianeckiego) o gaz-rurce Wassermana
Jutro Marciniak

Fakty TVN


Dzisiejsze "Fakty" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły Oczekiwałem tylko kilku słów na temat pogrzebu ks. Jana Twardowskiego, doczekałem się wzruszającego wręcz materiału Pawła Płuski - rewelacyjny, pięknie zakończony, słowami księdza poety. "Wydarzenia" materiału nie przygotowały <Hanka wspomniała, przedstawiła zdjęcia z pogrzebu> -lepiej było mówić o popularności Chucka Norrisa , PANORAMA o 22. rozczarowała mnie zupełnie - Dobrzyńska tylko krótko powiedziała o pogrzebie ks. Twardowskiego, potem zdjęcia, wypowiedzi ludzi Nie wiem co w "Wiadomościach"..


Marteriał o ważkach i motylach z wierszy ksiedza Jana, którę nie pokonają betonowego stropu świątyi Opatrzności, przygotowany przez reporterki z działu kulturalnego (te z radiowym głosem)

Gadu-Gadu

Jeżeli o poezji, to tym razem smutny temat. Jak zapewne wszyscy wiedzą, wczoraj odszedł ks. Jan Twardowski - poeta, kaznodzieja, ale przede wszystkim mądry i dobry człowiek. Dla przypomnienia jeden z jego wierszy, ku refleksji:

(***)

Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś
za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna
za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe
za to, że jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny
za to, że jesteś już odnaleziony i nie odnaleziony jeszcze
że uciekamy od Ciebie do Ciebie
za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie, ale wszystko dzięki Tobie
za to, że to czego pojąc nie mogę - nie jest nigdy złudzeniem
za to że milczysz. Tylko my - oczytani analfabeci
chlapiemy językiem

ks. Jan Twardowski

Polak potrafi

Lech Kaczyński cytuje poetę i... wpadka

Prezydent ''zacytował'' znany wszystkim i często przytaczany wiersz sławnego poety. Pomylił się. O wpadce informuje dzisiaj portal Wiadomości24.pl.

- Tu nasuwa się porównanie z pewną częścią twórczości naszego wybitnego poety Herberta: ''Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą'' - powiedział prezydent Kaczyński w czasie konferencji w Brukseli w ubiegłym tygodniu.

I wszystko się zgadza. No, prawie wszystko. Autor cytowanych słów rzeczywiście BYŁ wybitnym poetą. Tylko nie był to Zbigniew Herbert, a ks. Jan Twardowski. I nie ''Trzeba kochać ludzi, bo szybko odchodzą'', a ''Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".

Jak powiada mądrość ludowa, ''prawie robi różnicę''.

deser.pl

hehe - spieszmy sie kochac prezydenta bo szybko skonczy sie kadencja

Muzyczny Quiz

Pewnie chodzi o to:

Dariusz ‘Maleo’ Malejonek tym razem prezentuje nam odrobinę odmienne oblicze.

Jeden z najbardziej znanych polskich reggaeowców wraz z jednymi z najważniejszych przedstawicieli polskiej sceny hip-hopowej, czyli Eldo, Paresłów, Mista Pita, Max i Kelner, Deer feat. Laszlo, Cisza i Spokój, Duże Pe i DJ Spox wzięli na warsztat twórczość przedstawicieli kanonu polskiej poezji. Muzycy wykorzystali teksty Mickiewicza, Kochanowskiego, Reja, Morsztyna, a nawet księdza Józefa Baki. Producentem albumu oraz autorem części muzyki jest Maleo. Polecamy!

Lista utworów:

1. Adam Mickiewicz - Pani Twardowska - wyk. Paresłów
2. Mikołaj Rej - PRawość - o cnocie - wyk. Maleo
3. Bruno Jasieński - Ipecacuana - wyk. Cisza i Spokój
4. Jan Kochanowski - Pieśń XXV - wyk Deer feat. Laszlo
5. Adam Mickiewicz - Stepy Akermańskie - wyk. Eldo
6. ks. Józef Baka - Uwaga Zatrudnionym Chmielem Głowom - wyk. Maleo
7. Antoni Malczewski - Maria - wyk. Eldo
8. Zbigniew Morsztyn - Emblema 47 - wyk. Mista Pita
9. ks. Józef Baka - Młodym Uwaga - wyk. Max i Kelner
10. Mikołaj Rej - Prawość DUB - wyk. Maleo
11. Jan Kochanowski - Pieśń DUB - wyk. Deer feat. Laszlo

Co w LDK-u piszczy?

Jan Nowicki i De Profundis -Z Obłoków na Ziemię
07 listopada 2008 godz. 18:30
Lidzbarski Dom Kultury
Bilety: 10 zł

W ramach koncertu zaduszkowego zostanie zaprezentowany nowy projekt zespołu De Profundis - "Z Obłoków na Ziemię". Z udziałem legendarnego aktora Jana Nowickiego.

‼ Z obłoków na ziemię ‼ to rodzaj poetycko-muzycznego spektaklu teatralnego opracowanego i wyreżyserowanego przez legendarnego aktora Jana Nowickiego z oryginalną muzyką Cezarego Chmiela i Marka Stryszowskiego oraz poezją ks. Jana Twardowskiego, Bolesława Leśmiana i Jana Nowickiego. Wykonawcami spektaklu są: Jan Nowicki oraz muzycy Marek Stryszowski – saksofony, flet prosty, śpiew; Cezary Chmiel – syntezatory; Krzysztof Bodzoń – kontrabas elektryczny.
Tematem tego spektaklu jest rozmowa z Panem Bogiem o przemijaniu, prawdzie, miłości, miłosierdziu i wierze, w kontekście postaci ks. Jana Twardowskiego i jego postrzegania współczesnego świata.

Odchodzą...

Po długiej i ciężkiej chorobie w wieku 91 lat zmarł w Warszawie ksiądz Jan Twardowski, budzący ludzkie sumienia, kaznodzieja i poeta.

Przykre . To własnie on był autorem słynnych słów "Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodza " Nie jestem fanką poezji , ale miał kilka bardzo ciekawych wierszy . Jak bede miala czas to postaram sie tu zamiescic

Listy Mławianki z urodzenia do i od ks. Twardowskiego



Otulona dobrocią Spotkania z księdzem Janem Twardowskim 99 listów do "wnuczki" Maryli Mławianki z urodzenia...

Dokument niezwykłej, trwającej ponad dziesięć lat, przyjaźni księdza Jana Twardowskiego z "wnuczką" Marią Kędzierską-Skoczylasową (zawiera jego listy do Marylki oraz fragmenty jej pamiętnika, osobistych zapisków czynionych bezpośrednio po spotkaniach z księdzem). To świadectwo ciepłej i serdecznej przyjaźni, jaka zawiązała się między młodą studentką polonistyki warszawskiej i znacznie starszym księdzem-poetą. Relacja ta jest żywym, autentycznym przykładem realizacji przez księdza filozofii spotkania, życia, które realizuje się poprzez bycie z drugą osobą, wziętą pod duchową i ojcowską, "realną" opiekę. O druku dziennika zadecydował przede wszystkim jego niewątpliwy autentyzm: notatki spisywane były "na gorąco", w specjalnie do tego celu przeznaczonych kalendarzach (ofiarowywanych przez "dziadka"). Mają charakter dokumentalny, ale i literacki zarazem. Trudno bowiem odmówić autorce poetyckiej pasji, umiejętności uchwycenia w niewielu słowach istoty spotkania. Co ważne, zapiski pozbawione są natarczywych odautorskich komentarzy; technika zdawkowej wręcz relacji jest ogromnym atutem dziennika.
Szczegóły:

164 stron(y)
wydawnictwo: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 2007
ISBN: 9788323502777
http://www.mareno.pl/prod/MIDN/9788323502777

Uśmiech to zdrowie i radość życia

Za wszystko

........Za wszystko dziękuję.........
za spokój i trwogę
Za to że nie rozumię
I odejść nie mogę
za to ,że nas łączą niepoznane ręce
Za jedną jeszcze jesień,by pokochać więcej
uratuje ,otworzy parasol nademną
posłuszeństwo ,co prowadzi w
Ciemność

Ks. Jan Twardowski
Niech poezja towarzyszy Tobie przyjacielu również po drugiej stronie tęczy .

Zmarł ks. Ludwik Bielawski

Ksiadz prałat Bielawski to wspaniały człowiek i duszpasterz. Każdy, kto się z nim zetknął dochodził do wniosku, że potrafił jak mało kto schodzić z jakichś wyżyn ku zwykłym ludzkim sprawom, stawać się wspaniałym partnerem w rozmowie niezależnie od tego, kim kto jest. A jednocześnie do końca pozostał człowiekiem pasji, twórcą, pasjonatem literatury i sztuki oraz sługą Bożym - skromnym w duchu franciszkańskim i otwartym jak ksiądz Jan Twardowski, "Jan od Biedronki". Zacytuję słowa, którymi został uhonorowany z okazji 60-lecia kapłaństwa przez miejscowe władze, parafian:

„Ale przede wszystkim bądź: Bożym Człowiekiem” – tak nasz wielki poeta romantyczny Cyprian Kamil Norwid określił nadrzędny cel życia człowieka. I niewielu zaiste ludzi wielkich i godnych było w stanie mu sprostać. Ksiądz Prałat Ludwik Bielawski w ciągu 60 lat swojego kapłaństwa niezłomnie i wiernie realizuje to mądre przesłanie.
Rada i Zarząd Gminy w Jeżowem, kierując się poczuciem głębokiej wdzięczności i szacunku, pragną wyrazić swoje podziękowanie za tak owocny trud Bożej służby, która obfitością łask Najwyższego nas wszystkich wzbogaca. Ksiądz Prałat Bielawski – "duchem bożym jak słońce płonący" – był i jest dla nas mistrzem oraz przewodnikiem, który wskazuje drogi najprostsze i najlepsze. "

Niechaj w pamięci każdego pozostanie Ludwik Bielawski jako ten, który w tej parafii przez 50 lat czynił dobro i spełniał swoją posługę - zarówno jako jej proboszcz jak i później. Niechaj cześć, pamięć i modlitwa "spływają" na niego od tych którzy znali do przez całe półwiecze, przez lat kilkanaście czy kilka...

Ulubiony poeta

Bardzo lubię poezje Jana Twardowskiego. Dla niego człowiek przez całe życie jest dzieckiem, jak trzcina kruchym.

Czesto wracam do "Kiedy mówisz" poświęcony Aleksandrze Iwanowskiej

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówis że kochasz

Wyciągnięty wers stał się dla mnie mottem życiowy :..."zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz"....
Utwór niesie ogromne przesłanie, tak prosty i tak wyrazisty.
Twardowski nie pisze tonem patetycznym,podniosłym, odbiorcą staje się każdy człowiek. Nieszczęścia małe i te wielkie stają się potrzebne to tego by zaistniało szczęście. Nie jest to więc tragedią gdy takie nieszczęście, porażka nas spotyka bo i one nie stają się już czymś nie potrzebnym.
Byłabym nie soba gdybym nie wspomniała o tak wielkim i sławnym wierszu jak "Śpieszmy się " -napisany dla Anny Kamieńskiej. Kolejny utwór tak pynnie niosący ogromny przekaz.
Mogłabym tak jeszcze duuużo, ale jak sądzę twórczość ks. Jana Twardowskiego nie jest nikomu obca, tym bardziej każdy sie z nią spotkał wcześniej czy poźniej.
To jest jeden z najważniejszych dla mnie poetów, za nim jest jeszcze szereg bardzo długiiiii innych ale o tym dalej.

Imprezy hufcowe :P

Najbliższa impreza dla hufca to wieczór poetycki.... )

Serdecznie zapraszamy wszystkich instruktorów i harcerzy hufca Krzeszowice na wieczór poetycki pt. „Missa Pagana” oparty na poemacie Edwarda Stachury o tym samym tytule, który odbędzie się w sobotę 10 marca 2007 o godzinie 18:00 w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Krzeszowicach.
Tematem wieczorku uczyniliśmy dwoistość współczesnego świata, oraz nękające go problemy, a także kwestię zatracania się ludzkich wartości. Tego wieczoru spotkamy się z twórczością ks. Jana Twardowskiego, Edwarda Stachury oraz innych polskich poetów, w oprawie muzycznej zespołu Stare Dobre Małżeństwo.
Serdecznie zapraszamy do wspólnej chwili refleksji.

Patrol Wędrowniczy Hufca Krzeszowice
Na Rajd Arsenał

Gęstwinów Czarny

(w imieniu patrolu - Misty)

Wiersze Ks. Jana Twardowskiego

Bardzo lubię recytować wiersze, ale jeszcze bardziej lubię je czytać Niestety nie dano mi z Góry talentu do ich tworzenia...
Moim ulubionym poetą jest Ks. Jan Twardowski. Cenie jego styl wypowiedzi ponieważ jest prosta ale zarazem zagatkowa po prostu trzeba troszke pomyśleć żeby zrozumiec i to jest piękne
Zachęcam Was do czytania jego poezji.
Oto jeden przykład na to że wiersze sa piękne:
O LUDZKIM SERCU
POD WIELKIM BALDACHIMEM
Cóż że albą przy ołtarzach jaśnieję
drży ornatów grubo tkanych złoto

Msza się kończy w zakrystii na klęczkach
będe szary malenki potem

Cóż że wielki mi niosą baldachim
w dzwony hucząc w procesjach nad głową

To dla Boga. Sam na sam zostanę
z swoim ludzkim sercem na nowo

Żeby móc tak nareszcie uprościć,
jedną miłość wybrać z wielu miłości,
jedną przyjaźń najbardziej prawdziwą,
z zim na łyżwach - tę jedną szczęśliwą,
z psów kudłatych - najwierniejsze psisko,
z prac doktorskich - jasną nade wszystko

To bliziutko już od tej prostoty
do jedynej za Bogiem tęsknoty

"Boski Wizerunek" i inne wiersze

Szymborską uwielbiam!
a lubię jeszcze Tuwima i ks. Twardowskiego. I Mickiewicza - ale jedynie krótkie formy (Ballady i Romanse... mmm...)


ja generalnie uwielbiam twórczość epoki romantyzmu... jest taka...taka...tajemnicza i fascynująca...
Mickiewicz, Słowacki (co widać ) co prawda nie znam jeszcze wszystkich dzieł tych panów, ale co tam; życie przede mną
a i jeszcze ks. Twardowski oraz poezja Jana Pawła II

Ulubiony autor [polski, zagraniczny]

Mój ulubiony polski poeta to ks. Jan Twardowski, Czesław Miłosz. Lubię też bardzo Marię Pawlikowską-Jasnorzewską, Wisławę
Szymborską i Edward Stachurę. Wszystko zalęży przecież też od nastroju. Mojego i poety gdy pisał.
Mam swoje wiersze b a beju już od dawna, ale na forum jestem po raz pierwszy. Na razie mi się bardzo podoba. )

Poeci bliscy waszym sercom...

Chyba każdy ma ulubionego poetę po którego poezję sięga w trudnych chwilach, gdy jest mu źle , gdy coś nie jest tak jak powinno...
W moim przypadku jest to ksiądz Jan Twardowski, lubię jego twórczość bo choć napisana bardzo prostym językiem to zawiera w sobie głębię.
A jak jest u was? Wypowiedzcie się...

Off topic. (:

Ksiądz Twardowski pisał piękne wiersze, choć nie wiem czy na konkurs się nadadzą:
http://www.twardowski.poezja.eu/poezje_wybrane.htm

ewentualnie możesz poszukać coś od ks. Malińskiego
http://www.twardowski.poezja.eu/poezje_wybrane.htm
polecam szczególnie poszukać w "okruchach miłości"

albo Jan Paweł II
http://argon.kul.lublin.pl/~betik/sem2/zad4/index.php?id=3

a może skusisz się na fragment "Dies irae" Jana Kasprowicza?
http://univ.gda.pl/~literat/kasprow/047.htm

Kazimirz Przerwa-Tetmajer miał kilka religijnych utworów, ale nie wiem czy jakieś się nadadzą na konkurs.
Ewentualnie Kochanowskiego "czego chcesz od nas Panie"

nie umiem sobie teraz więcej przypomnieć

Ks. Jan Twardowski

To nie jest mój ulubiony poeta, ale jednak znalazłabym kilka jego wierszy, które mnie zainteresowały czy zapadły w pamięć.
Kiedyś, dawno, dawno temu, to był mój ulubiony poeta. Później usłyszałam od kogoś, że powinnam bliżej przyjrzeć się tym wierszom. Przyjrzałam się, wczytałam. I zauważyłam (coś, o czym ta osoba mówiła), że w niektórych wierszach poeta moralizuje ludzi na siłę. Nachalnie. Wchodzi z butami. Etc.
I dlatego lubię tylko niektóre jego utwory. Np. ten:

Ks. Jan Twardowski, Suplikacje
Boże po stokroć święty mocny i uśmiechnięty
iżeś stworzył papugę zaskrońca zebrę pręgowaną
kazałeś żyć wiewiórce i hipopotamom
teologów łaskoczesz chrabąszcza wąsami
dzisiaj gdy mi tak smutno i duszno i ciemno
- uśmiechnij się nade mną.

A tu jest ich więcej.

Szkoda, że go pochowano w Świątyni Opatrzności Bożej, a nie, tak jak chciał, na Powązkach.

Wiersze

Kocham Cię choć wiem, że nigdy nie odpowiesz
Tego samego nigdy mi nie powiesz


Zazgrzytał jak piach w zębach. Postaraj się nie pisać tak bardzo zbieżnych rymów jak: odpowiesz-powiesz.

Widać, ze masz jakąś "iskierkę", tylko słabiutka jeszcze jest. Musisz bardzo dużo popracować. Poczytaj wiersze odmiennych od siebie poetów i spróbuj dostrzec taką ich indywidualność w pisaniu. TO jest właśnie ta rzecz, którą musisz sobie wyćwiczyć.

Proponuję: Andrzja Bursę, Halinę Poświatowską, Rafała Wojaczka, ks. Jana Twardowskiego i może jeszcze Francesco Petrarkę, Francois Villon'a. Bardziej zróżnicować już chyba nie można

Mam nadzieję, ze nie zabrzmiałam jakoś wrednie, nie lubię ostro krytykować. Starałam się raczej jakoś ci pomóc...

Pozdrawiam

The post has been approved 0 times

Wiersze

Wybacz, jeśli zabrzmię jak stara profesorka od polskiego (bo zabrzmię), ale...

Wiersz bardzo patetyczny, nie ma perełek. Jeżeli koncentrujesz się na rymach aabb, to od pocztąku do końca i najlepiej licz sylaby w każdym wersie, bo rytm się gubi i zgrzyta. O. Koniec mi się nie podobał:
Quote: Kocham Cię choć wiem, że nigdy nie odpowiesz
Tego samego nigdy mi nie powiesz


Zazgrzytał jak piach w zębach. Postaraj się nie pisać tak bardzo zbieżnych rymów jak: odpowiesz-powiesz.

Widać, ze masz jakąś "iskierkę", tylko słabiutka jeszcze jest. Musisz bardzo dużo popracować. Poczytaj wiersze odmiennych od siebie poetów i spróbuj dostrzec taką ich indywidualność w pisaniu. TO jest właśnie ta rzecz, którą musisz sobie wyćwiczyć.

Proponuję: Andrzja Bursę, Halinę Poświatowską, Rafała Wojaczka, ks. Jana Twardowskiego i może jeszcze Francesco Petrarkę, Francois Villon'a. Bardziej zróżnicować już chyba nie można

Mam nadzieję, ze nie zabrzmiałam jakoś wrednie, nie lubię ostro krytykować. Starałam się raczej jakoś ci pomóc...

Pozdrawiam

O Widzę, że mamy znawczyni
Ja nie umiem pisać, tylko same jakieś gnioty

The post has been approved 0 times

Nadanie imienia szkole w Czachówku

W dniu 31 maja 2008r. szkole w Czachówku zostanie nadane imię ks. poety Jana Twardowskiego. Uroczystości rozpoczniemy mszą św. z poświęceniem sztandaru, która odbędzie się w kaplicy w Czachówku o godz. 11.30. O 13.00 zapraszamy do szkoły na część oficjalną, natomiast od 15.00 rozpoczynamy festyn lokalny z wieloma atrakcjami i zabawą taneczną. Podczas festynu można będzie zakupić książeczkę opisującą historię szkoły do czasów współczesnych. Wszystkich serdecznie zapraszamy.

źródło: http://www.sayz.vel.pl/gabryelin/start.php

WIERSZE KTÓRE LUBIMY

Mój ulubiony wiersz ks. Jana Twardowskiego :
"Jest jeszcze taka miłość
ślepa bo widoczna
jak szczęśliwe nieszczęście
pół radość pół rozpacz
ile to trzeba wierzyć
milczeć cierpieć nie pytać
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
żałować czego nie było
by dostać nic
za wszystko "

A to nie jest wiersz, tylko tekst pewnej piosenki...ale dla mnie jest czymś więcej niż nawet poezją:
" To Ty,
a w Twoich dłoniach cały świat,
sekret mój-Twój szept i łza-
rozpoznaję nas,
I znów
w nich zastyga cały strach,
kiedy wtulam w nie swą twarz.
Chcę zatrzymać czas.

Jeśli kiedyś nad ranem wtuleni
wolą Niebios na chwilę zgaśniemy,
rozstaniemy się na tysiąc lat
- i tak wiem...

W następnym życiu
znów odnajdziesz mnie
w nagich szeptach fal.
Już wiem, ukryty w nutach
jest nasz cały świat-
ten błękit myśli znasz.

Świt,
a w Twoich dłoniach spokój nasz,
Twoje dłonie-skrzydła dwa.
Rozpoznaję nas.
To znak,
ze niewidzialne myśli znasz,
że Ty przytulasz mnie, nie świat.
Chcesz ochronić nas.

Jeśli kiedyś nad ranem wtuleni
wolą Niebios na chwilę zgaśniemy,
rozstaniemy się na tysiąc lat
- i tak wiem...

W następnym życiu znów odnajdziesz mnie
w nagich szeptach fal.
Już wiem, ukryty w jednym słowie jest nasz świat
-ten błękit myśli znasz..."

Madridistas od A do Z

Niech będzie

A - angielski... jestem w klasie językowej więc 6 a czasami nawet 9 godzin angielskiego w tyg. nie jest mi obce
B - bieda... az żal patrzeć czasami na zdjęcia czy filmy jakie ukazują sie w TV
C - Cieszyn... Uczę się tam. W sumie całkiem przyjemne miasto. Poza środami, bo wtedy strasznie dużo Czechów na ulicach
D - Dominika... moje imię
E - Estadio Santiago Bernabeu... Byłam tam w zeszlym roku. Wrażenia powalające
F - Fusek... mój kot - jedyny w swoim rodzaju
G - "Genio Atrapado" - ostatnio tego słucham
H - Hiszpania... Najlepsze miejsce na wakacje. Ktoś sie zgodzi? 8)
I - Iberystyka - studia marzenie. Niestety zamierzam iść na inny kierunek
J - "jaaacie..." - częste hasełko powtarzane w mojej klasie...
K - kierowca... w moim przypadku przyszły...
L - LKS Pogórze... Klub sportowy z mojej wsi...
Ł - "łożesz ty!" - nic dodać nic ująć...
M - Mino, Minusia, Minio... moje przezwiska. Wszystkie od mojego imienia
N - "Nieustraszeni" - lubię to oglądać...
O - Okulary... Noszę ale nie za często 8) w sumie to jak nie widzę na tablice w szkole to pytam kolegi z przodu co tam pisze
P - Pogórze... jedno z najpiękniejszych miejsc na Śląsku... szkoda że to tylko wieś
R - Real Madryt
S - Sylwia... Obie moje przyjaciółki tak mają na imię
Ś - Śląsk...
T - Twardowski Jan ks. - ulubiony poeta
U - Umberto Eco... "Imię Róży" - cudowna powieść...
W - wiersze... uwielbiam czytać poezje
Z - "Zagubieni" - ktoś miał całkiem fajny pomysł na serial

Strefa Offtopicu

Ks. Jan Twardowski w ma?ych i tak bardzo prostych s?owach potrafi? uj??, to co najpi?kniejsze i najwa?niejsze. Czasem tak bardzo niepoj?te.
Ma?ymi kluczykami poezji otwiera? ca?e mn?stwo bram Serca, Duszy, Pami?ci i Tego, co na chmurach wysoko drzemie, jest mi?o?ci ludzkiej stacyjka uboga.

W cicho?ci, spokoju i w jakim? takim zapatrzeniu mimowolnym ksi?dz Jan towarzyszy? tera?niejszo?ci w spos?b zakl?ty, niewidoczny, ale zarazem jak?e bliski, ?miej?cy si? s?o?cem.

jest wielka mi?o??
uczy?a ?wi?ta babcia
pozostaj? jej wierny
mi?o?ci za B?g zap?a?

Lektury

Lektury w liceum starałam sie czytać, ale różnie to wychodziło Z tych co mi się podobały to Dżuma, Tango, Mistrz i Małgorzata, różne utwory z okresu II wojny światowej oraz poezja ks. Jana Twardowskiego, do której miłość pozostała do dziś... Najgorzej czytało mi się Granicę no i jeszcze parę innych by się znalazło

Staff

Pisząc o poecie czerpię z Jego twórczości, stąd parafrazy i cytaty.

2007-05-06
Ksiądz Jan Twardowski

Samotność która uczy się miłości
Milczenie które uczy wiary
Mądrej nadziei pełna rozpacz
I Bóg prawdziwy chociaż bez dowodów
Tam gdzie radość jest cicha a pewność niepewna
Z mrówką ważką biedronką miłośnie na sercu

Ks.Jan Twardowski nie żyje.

Niech w niebieskiej ojczyźnie docenią poetów nie mniej, niż my cenimy Twe wiersze - żegnał w piątek w Warszawie ks. Jana Twardowskiego abp Józef Życiński. Swoją homilią sprawił, że zmarły, tak jak sobie tego życzył, miał "uśmiechnięty" pogrzeb

Tłumy wiernych gromadziły się w warszawskiej bazylice Świętego Krzyża już na dwie godziny przed pogrzebem. Mszę odprawiał prymas Polski kard. Józef Glemp, obecny był też nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk. Przyjechał premier Kazimierz Marcinkiewicz, żona prezydenta Maria Kaczyńska i minister kultury Kazimierz Ujazdowski. - I widząc ich [ks. Jan], zapewne przepraszałby i krępowałby się - mówił podczas homilii abp Józef Życiński.



http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3146921.html

Zamiast śmierci

racz z uśmiechem

przyjąć Panie

pod Twe stopy

życie moje

jak różaniec

Warszawa: wystawa poświecona ks. Twardowskiemu

Wystawę kilkudziesięciu zdjęć ks. Jana Twardowskiego autorstwa Czesława Czaplińskiego można oglądać od poniedziałku 31 lipca na ogrodzeniu warszawskich Łazienek Królewskich. Ekspozycja "Można odejść na zawsze, by stale być blisko" potrwa do 15 września.

Prezentowane fotografie przedstawiają księdza w jego prywatnym otoczeniu - w ogrodzie, nad książką, w czasie modlitwy.

W każdą sobotę wystawie towarzyszyć będą występy aktorów scen warszawskich recytujących wiersze ks. Twardowskiego. Zostanie także uruchomiona skrzynka pocztowa, do której zwiedzający będą mogli wrzucić kartki ze swoimi przemyśleniami na temat osoby i twórczości ks. Twardowskiego.

Po wystawie wydany zostanie specjalny album, na który złożą się fragmenty tych listów, wiersze, a także dokumentacja fotograficzna ekspozycji.

Czesław Czapliński był bliskim znajomym ks. Twardowskiego. Jest autorem kilku książek i wystaw jemu poświęconych, m.in. publikacji "Wszechświat ks. Jana Twardowskiego" i "Zdjęcia prawdziwe, bo już niepodobne".

Ks. Jan Twardowski był jednym z najwybitniejszych polskich poetów. Prawie pół wieku związany był z warszawskim kościołem sióstr wizytek, którego był rektorem. Zmarły 18 stycznia br. w wieku 90 lat ks. Jan Twardowski jest pierwszą osobą pochowaną w podziemiach wilanowskiej świątyni.

http://ekai.pl/serwis/?MID=11466

Nagrodzono Ks. Twardowskiego

Jeden z najwybitniejszych polskich poetów współczesnych ks. Jan Twardowski został w niedzielę odznaczony Nagrodą Miasta Stołecznego Warszawy. Uroczystość odbyła się w domu księdza w kościele Sióstr Wizytek, gdzie jest rektorem.

90-letni ks. Twardowski jest magistrem filologii polskiej, był żołnierzem AK, walczył w powstaniu warszawskim. Święcenia kapłańskie przyjął w 1948 r. Jego prace były tłumaczone m.in. na angielski, fiński, francuski, hebrajski, niemiecki i rosyjski. Jest laureatem wielu nagród. Pierwszą z nich, im. Brata Alberta za wybitne osiągnięcia w dziedzinie sztuki sakralnej, otrzymał w 1978 r. Wyróżniono go także m.in. nagrodą Ministra Kultury i Sztuki za twórczość literacką, medalem im. Janusza Korczaka oraz Orderem Uśmiechu.

Ks. Twardowski jest jednym z jedenastu tegorocznych laureatów Nagrody Miasta Stołeczengo Warszawy. Nie mógł przyjąć wyróżnienia 31 lipca w czasie uroczystej sesji na Zamku Królewskim ze względu na stan zdrowia.

Wówczas wyróżnienia odebrali: siostra Jolanta Glapka ze Zgromadzenia Sióstr Sacre Coeur, artystka plastyk Małgorzata Grabowska-Kozera, dyrektor Ośrodka Wychowawczo-Profilaktycznego "Michael" na Bemowie ks. Mieczysław Kucel, nauczyciele Jan Kazimierczak, Ewa Kwasiborska i Włodzimierz Sacewicz, dyrektor przedszkola integracyjnego nr 177 w Warszawie Maria Maciejewska, ks. prałat Stanisław Rawski, psycholog Anna Sułkowska i pedagog Małgorzata Walaszczyk.



źródło

Gratulacje serdeczne.

Księdza Jana Kościół ogromny

"To, co ciasne, przestrasza, to, co wielkie, zrozumie" - pisał zmarły przedwczoraj wielki polski poeta i kapłan Jan Twardowski

Był koniec lat 60. W polityce mieliśmy "komunę", w Kościele oblężoną przez nią twierdzę, w poezji religijnej - na ogół święty patos, jeśli nie dewocję. A w samej Warszawie poeta i ksiądz w jednej nieśmiałej osobie - Jan Twardowski. Nie był debiutantem: miał już przed wojną jeden tomik, po wojnie - drugi, bardziej znany. Drukowały go z wielką chęcią pisma katolickie, inne jednak omijały. Czasy nie sprzyjały poezji religijnej, z racji religijności treści, ale i mdłości formy.

http://serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3121491.html

Księdza Jana Kościół ogromny

Kocham poezję księdza Jana - właśnie za baranka ze śniegu-a nie za cukrową masę!
(dziwnym trafem zamieściłam kilka dni temu ten wiersz na forum w innym dziale...)
O mdłości nie było mowy-w LO czytałam kolejne tomiki z wypiekami na twarzy-do dziś przewracając ich kartki odkrywam sens słów na nowo i z tych prostych, pokornych tekstów często czerpię więcej niż z patetycznych rozpraw filozoficznych.

Będzie mi Ciebie księże brakowało, lecz wiem, że tak ma być i tak jest dobrze-bo również...wierzę Panu Bogu jak dziecko.
Posyłam uśmiech!

***
Pogrzeb ks. Jana Twardowskiego, który zmarł 18 stycznia w Warszawie, zaplanowano na 3 lutego.

Ciało kapłana - poety, po Mszy pogrzebowej o godz. 12.00 w bazylice św. Krzyża, zostanie złożone w dolnym kościele Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Msza pogrzebowa zostanie odprawiona w bazylice Świętego Krzyża 3 lutego o godz. 12.00. Eucharystii przewodniczyć będzie Prymas Polski, kard. Józef Glemp - poinformował KAI kanclerz Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, ks. prałat Grzegorz Kalwarczyk. Bezpośrednio po Mszy św. ciało ks. Twardowskiego zostanie przewiezione do Świątyni Opatrzności Bożej na Polach Wilnanowskich, gdzie zostanie złożone w dolnym kościele.

W przeddzień pogrzebu, 2 lutego, ciało ks. Twardowskiego zostanie wystawione w kościele sióstr wizytek przy Krakowskim Przedmieściu, a wieczorem sprawowana będzie tam Msza św.

ks Twardowski

"Budzić nadzieję.Abecadło dziewięćdziesięciolatka."
Tomik poetycko - prozatorski przygotowany na 90. rocznicę urodzin księdza Jana Twardowskiego. Zawiera 90 motywów - haseł ułożonych alfabetycznie, od "A" jak "Anioł" do "Ż" jak "Życie", które symbolizują najważniejsze momenty z życia księdza. Każdy wiersz znajduje swoje rozwinięcie w niezwykłych, napisanych prozą, przemyśleniach ukochanego poety Polaków.
Budzić nadzieję jest bardzo interesujące od strony szaty graficznej. Słowa mistrza poezji ilustrują bowiem reprodukcje obrazów spokrewnionego z nim mistrza malarstwa, Józefa Chełmońskiego.(cyt)
Polecam wszystkim miłośnikom twórczości ks.Jana!!!

Miłość na śmierć nie umiera... DROGA KRZYŻOWA

Zbliżają się najważniejsze Święta... Wielki Tydzień coraz bliżej... Myślę, że to dobry czas, aby każdy z nas znalazł choć chwilę czasu i razem z Miłością wyruszył w Drogę... Drogę Krzyżową...

ks. Mieczysław Puzewicz
"Miłość na śmierć nie umiera - czyli o losach Miłości na Drodze Krzyżowej"

Miłość na śmierć nie umiera?
Bez znaku zapytania powiedział tak kiedyś Jan Twardowski, ksiadz i poeta. Ale dramatyczne wydarzenia sprzed niemal dwóch tysięcy lat, które dotknęły Miłości, zdają się obalać intuicję księdza Jana...
Spróbowałem przyjrzeć się temu, co przydarzyło się Miłości w czasie Drogi Krzyżowej. Jeśli przy końcu tekstów dojdziesz do przekonania, że "miłość na śmierć nie umiera", masz po co żyć. Bo rzeczywiscie kochasz. I nie umrzesz. Nie umrą także ci, których naprawdę kochasz... dnia 31 Mar 2009, Wto 14:41, w całości zmieniany 1 raz

Zapraszam do kącika poezji...

***

Tylko mali grzesznicy spowiadają się długo
w niepokoju gorących warg -
potem niebo ich goni spadających gwiazd smugą,
jak pożary Joannę d' Arc

Ale wielcy grzesznicy na błysk mały przyklękną
i wypłaczą się jednym tchem -

potem noc mają cichą i jak dobry łotr świętą -
byłem z nimi, klękałem, wiem

ks. J. Twardowski

Mistrzu Janie
pozostawiłeś po sobie
wielkie królestwo
stokrotek, rumianków
biedronek , pliszek
bocianów, których
nie zabrałeś do
niebieskiego raju

Czy to nie pycha
królować na ziemi
i w niebie
Gdzie twoja
kapłańska pokora
Mistrzu Janie

nie przyszedłem
nikogo nawracać
Grażyna

Pozdrawiam ks. Mariusza w Kąciku poezji

Filozoficzne wywody Dusigrosza na temat wiary.

Kicia!

Z każdego wątku robisz kącik poezji (i to jeszcze średniego lotu he, he). Zaprzestań tego procederu



,,Pisać każdy może,czasem lepiej lub czasem gorzej..."
a teraz ja się narażę hihihihi,ale Wola Boża ojej...

Wiem tylko jedno,że kiedy myśl niewinna ,modlitwa
lub szczere słowo(nieważne jakich lotów...i jaka forma)
wywołane natchnieniem skierowane jest ku Bogu napewno nie jest złe,
a proceder proszę ks .Mariusza to takie nieładne słowo,ojej...
jakby kicia robiła coś złego....

...Bo czasem jakaś myśl skierowana ku Bogu
nagle dostaje skrzydeł,
unosi się i ponad wyżyny serca i szybuje,
by czasem przysiąść na kartce,
jak radosny ,niewinny ptak na gałązce bzu...

Z tego co zauważyłam kicia tryska radością i poczuciem humoru,
to widać na każdym kroku i jest jak na swój wiek dojrzała
uwielbia też poezję religijną ,czego nie da sie powiedzieć o niektórych ...hihihihi
dlatego nie podcinajmy jej skrzydeł...
Tak jest z naszą modlitwą ,która często tak niedoskonała
i prosta w swej treści ,lecz szczera jest miła Bogu......dlaczego?
bo Bóg jest uśmiechnięty i ma poczucie humoru,tak jak pisał ks.Jan Twardowski ,którego niejedna modlitwa była pisana wierszem.
Czy to cos złego?

A na drugi raz kicia hihihihihihi, lepiej umieszczaj wiersze w kąciku poezji ,bo dostaniesz reprymendę od szefa na forum ,a przecukrowane myszy będa zacierały łapki....hihihihihihihi ...paaaaaaa
pozdrowionka dla naszego srogiego ,ale przesympatycznego x Mariusza
i oczywiście Dodiego ........Małgosia

Wrażenia

Kiedy się dziwić przestanę.

Kiedy się dziwić przestanę
Gdy w mym sercu wygaśnie czerwień
Swe ostatnie, niemądre pytanie
Nie zadane, w połowie przerwę

Będę znała na wszystko odpowiedź
Ubożuchna rozsądkiem maleńkim
Czasem tylko popłaczę sobie
Łzami tkliwej i głupiej piosenki

By za chwilę wszystko zapomnieć
Kiedy się dziwić przestanę
Kiedy się dziwić przestanę
Będzie po mnie

Kiedy się dziwić przestanę
Zgubię śpiewy podziemnych strumieni
Umrze we mnie co nienazwane
Co mi oczy jak róże płomieni

Dni jednakim rytmem pobiegną
Znieczulone, rozsądne, żałosne
Tylko życia straszliwe piękno
Mnie ominie nieśmiałą wiosną

Za daleko jej będzie do mnie
Kiedy się dziwić przestanę
Kiedy się dziwić przestanę
Będzie po mnie

Kiedy się dziwić przestanę
Lżej mi będzie i łatwiej bez tego
Ścichną szczęścia i bóle wyśmiane
Bo nie spytam już nigdy - dlaczego?

Błogi spokój wyrówna mi tętno
Gdy się życia nauczę na pamięć
Wiosny czułej bolesne piękno
Pożyczoną poezją zakłamię

I nic we mnie i nic koło mnie
Kiedy się dziwić przestanę
Kiedy się dziwić przestanę
Będzie po mnie

Jonasz Kofta

Niech Was nieustannie wszystko zadziwia. Jak wiosenne ptasie trele w lutowy poranek . Bazie na gałązkach, kocie zaloty – też nie w porę.

Naucz się dziwić....
i z tego wielkiego zdziwienia

po prostu uwierz
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas. / ks. Jan Twardowski/

Czachówek nadanie imienia Twardowskiego szkole w Czachówku

W dniu 31 maja 2008 roku szkole w Czachówku zostanie nadane imię ks. poety Jana Twardowskiego. Uroczystości rozpoczniemy mszą św. z poświęceniem sztandaru, która odbędzie się w kaplicy w Czachówku o godz. 11.30. O 13.00 zapraszamy do szkoły na część oficjalną.

Od godziny 15.00 rozpoczynamy festyn lokalny z wieloma atrakcjami i zabawą taneczną. Podczas festynu można będzie zakupić książeczkę opisującą historię szkoły do czasów współczesnych.

źródło: www.gabryelin.vel.pl

Czachówek to wieś położona w powiecie piaseczyńskim, w gminie Góra Kalwaria. Czachówek na mapie Zumi.pl: link

Ks. Jan Twardowski - nie żyje

Ks. Jan Twardowski - nie żyje
Warszawa, 18.01.2006

18 stycznia 2006 r. o 19.24 zmarł ksiądz-poeta Jan Twardowski. W noc przed swoją śmiercią podysktował ostatni wiersz, swego rodzaju rozrachunek z życiem. 1 czerwca ks. Jan ukończyłby 91 lat. Requiescat in pacem!

(jk, © Opoka 2006)

Ks. Jan Twardowski - nie żyje

Ks. Jan Twardowski - nie żyje
Warszawa, 18.01.2006

18 stycznia 2006 r. o 19.24 zmarł ksiądz-poeta Jan Twardowski. W noc przed swoją śmiercią podysktował ostatni wiersz, swego rodzaju rozrachunek z życiem. 1 czerwca ks. Jan ukończyłby 91 lat. Requiescat in pacem!

(jk, © Opoka 2006)



Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...

ks. J. Twardowski

Poezja ?p. ksi?dza Jana Twardowskiego który zwyk? mawia?...
"Jestem bardzo wdzi?czny tym, którzy pisali recenzje i artyku?y o moich wierszach. Stale si? od nich ucz?. Zdarza?o si? jednak, ?e omawiaj?c moje wiersze, pisano o dialektyce, antynomiach, Pascalu, Heraklicie, Heglu, koegzystuj?cych realiach. Przerazi?em si?. Otworzy?em tom moich wierszy i natrafi?em na takie teksty: polna myszka siedzi sobie, konfesjona? z?bkiem skrobie, kto bibu?? buchnie, temu ?apa spuchnie, siostra Konsolata, bo k?sa i ?ata, rysowa?em diab?a bez rogów, bo samiczka - i uspokoi??em si?"

Zapraszamy do wpisywania nowych wierszy, tekstów, komentarzy...

Wiersze ks. Jana Twardowskiego



Rozmowy Heleny Zaworskiej z księdzem Janem Twardowksim układają się w biograficzną opowieść o życiu, wierze, poezji, kapłaństwie i doświadczeniach życiowych, które uczą patrzeć na świat z pogodą i ufnością.

www.merlin.com

Jeden z Jego wierszy

'LUBIĆ'

Pewna dziewczynka pomyślała tak. Skoro Pan Bóg
powiedział: <<kochaj bliźniego swego>>, to znaczy,
że miłość jest nakazem. Wiem, że mnie kochasz - mówiła -
bo musisz. Ale czy choć trochę mnie lubisz?

Reszta, o ile nie jest dla mnie 'głupawa', to jest niezrozumiała. A może 'głupawa', bo jak media markt, nie dla idiotów

Teksty piosenek

Znam ten wiersz... . Poezja jest (przynajmniej dla mnie) swego rodzaju światem, w którym każdy moze coś dla siebie znleźć... To najlepsze co kiedykolwiek mógł wymyślić człowiek > wiersze <

A co do tego wiersza to bardzo podoba mi się ta strofa:

Duszno bylo od malin, ktores, szepcac rwala,
A szept nasz tylko wowczas nacichal w ich woni,
Gdym wargami wygarnial z podanej mi dloni
Owoce,przepojone wonia twego ciala.

a poza tematem to zachęcam do przeczytania kilku wierszy
ks. Jana Twardowskiego, Zbigniewa Herberta(szcególnie "Przesłanie Pana Cogito"), i Haliny Poświatowskiej... naprawdę warto...

V.A. - Rymy Częstochowskie

01. Adam Mickiewicz - Pani Twardowska - wyk. Paresłow
02. Mikolaj Rej - Prawosc - o cnocie - wyk. Maleo
03. Bruno Jasienski - Ipecacuana - wyk. Cisza i Spokoj
04. Jan Kochanowski - Piesn XXV - wyk. Deer feat. Laszlo
05. Adam Mickiewicz - Stepy Akermańskie - wyk. Eldo
06. ks. Jozef Baka - Uwaga Zatrudnionym Chmielem Glowom - wyk. Maleo
07. Antoni Malczewski - Maria - wyk. Eldo
08. Zbigniew Morsztyn - Emblema 47 - wyk. Mista Pita
09. ks. Jozef Baka - Mlodym Uwaga - wyk. Max i Kelner
10. Mikolaj Rej - Prawosc DUB - wyk. Maleo
11. Jan Kochanowski - Piesn DUB - wyk. Deer feat. Laszlo

słuchał ktoś ?? dla mnie eldo zajebiscie wyszedł, mógby coś pokombinowac z 'rapowaną poezją' ;)

Radość to usmiech, to uśmiech drugiego człowieka.

"O firankach w stajni"

Gdyby przyszli do Ciebie wtedy
w świętą noc
kiedy świeciła jedna czytelna gwiazdka
ci co uważają że trzeba wszystko mieć żeby nie przestać być
ci co się boją bezradności Twoich narodzin
może chcieliby przykryć Cię wełnianą kołdrą
pozawieszać firanki w stajni
sprawić świętemu Józefowi rękawiczki te najcieplejsze
z jednym palcem
założyć centralne ogrzewanie
bardziej wpływowi pisaliby do urzędu kwaterunkowego
o mieszkanie dla Ciebie z wygodami
żebyś nie mieszkał kątem
nieufni doszukiwaliby się w podskakującym ośle
kucyka trojańskiego z podejrzanym sumieniem
najodważniejsi zaczęliby protestować powołując się
na Deklarację praw człowieka i obywatela
i wszystkie dekrety o wolności wyznań
poeci ubieraliby Betlejem w liryczne wykrętasy
malarze smarowaliby złotym pędzlem
w najlepszym wypadku modliliby się do Ciebie
jak do małego milionera
złożonego umyślnie na sianie
a Ty tłumaczyłbyś otwartymi oczami
ze zmarzniętą matką przy policzku
że naprawdę jesteś
więc oddajesz wszystko

ks. Jan Twardowski

to tak z okazji świąt...
(recytowałam ten wiersz na konkursie recytatorskim na temat poezji ks. Jana Twardowskiego w zeszłym roku. zajęłam drugie miejsce )

Życzymy życzymy

Gdyby przyszli do Ciebie wtedy
w świętą noc
kiedy świeciła jedna czytelna gwiazda
dzisiejsi chrześcijanie
zwłaszcza ci co uważają że trzeba wszystko mieć
żeby nie przestać być
może chcieliby przykryć Cię wełnianą kołdrą
porozwieszać Ci firanki w stajni
sprawić świętemu Józefowi rękawiczki
te najcieplejsze z jednym palcem
obmyślać centralne ogrzewanie
bardziej wpływowi pisaliby do Urzędu Kwaterunkowego
o mieszkanie dla Ciebie z wygodami
żebyś nie mieszkał kątem
nieufni doszukiwaliby się w podskakującym ośle
kucyka trojańskiego z podejrzanym sumieniem
najodważniejsi zaczęliby protestować powołując się
na Deklarację Praw Człowieka i Obywatela
i wszystkie dekrety o wolności wyznań
poeci ubraliby Betlejem w liryczne dekoracje
malarze smarowaliby złotym pędzlem
bo inaczej nie wypada
w najlepszym wypadku modliliby się do Ciebie
jak do dziecka milionera
złożonego umyślnie na sianie
a Ty tłumaczyłbyś otwartymi oczami
ze zmarzniętą mamusią przy policzku

że nie chcesz takiego Bożego Narodzenia
że jesteś nagą tajemnicą
że oddajesz wszystko

wszystko możesz oddać
że właśnie będąc tylko oddawaniem
jesteś Bogiem

ks.Jan Twardowski (mój ulubiny)

a może coś śmiesznego, po prostu?

A może jednak coś primaaprilisowego i dla relaksu?
Oto parę cytatów z ulubionego Ks. Jana Twardowskiego:

Kiedyś wybrałem się do spowiedzi świętej poza Warszawę. Jako pokutę ksiądz polecił mi przeczytać kilka wierszy księdza Twardowskiego.

W zatłoczonym autobusie stałem, już jako ksiądz, tuż przy kobiecie karmiącej dziecko.
- Ty maluchu nieznośny - powiedziała do dziecka - jak nie będziesz ssał, to dam temu, co stoi obok.
I wskazała na mnie.

Młody poeta przysłał mi tom swoich wierszy z miłą dedykacją na gwiazdkę. Pierwszy wiersz poświęcił mnie. Zaczynał się od słów: "Białego byka dnia Bóg zarżnął późnym wieczorem."

Pewien ksiądz nie wiedział, jak ogłosić zapowiedzi. Narzeczony nazywał się Jan Chrzan, a narzeczona Maria Jedligówna. Wreszcie powiedział:"Marianna z Janem Jedligówna z Chrzanem."

Poezja śpiewana

ja to z tekstem mam problemy zeby pamietac dobrze, ale kojarze...

"zerwij kajdany, połam bat... a mury runa, runa runa i pogrzebia stary świat..."

a co do poezji

na bierzmowanie dostałam dwa tomy wierszy ks. Jana Twardowskiego

Cytaty: Filozofia

Anegdoty przychodzą nawet w pochmurny dzień. Podobne do rośliny zwanej dziwaczkiem, po łacinie Mirabilis jalapa. Świetny obiekt do badań genetycznych. Kwitnie nocą, a nawet próbuje kwitnąć kiedy pada deszcz.
ks. Jan Twardowski

Anglicy przegrywają wszystkie wojny, oprócz ostatniej.
Eleutherios Venizelos (1864 - 1936)

Armata: narzędzie stosowane do poprawiania granic państwowych.
Ambrose Bierce

Arystoteles zauważył, że spośród wszelkiego rodzaju autorów najbardziej swe dzieła lubią poeci.
Georg Christoph Lichtenberg

Bądź jak światło, które wędruje przez noc i po drodze zapala zgasłe gwiazdy.
Phil Bosmans

Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Sokrates (469 - 399 p.n.e.)

Błąd leży w pośpiechu.
Przysłowie chińskie

Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską.
Augustyn (Augustyn Aureliusz, święty 354 - 430)

Błędy młodego wieku pożerają szczęście starości.
Adolf Kolping

Bo dobra na trzy części mądrzy rozpisują?
Jedne w umyśle, drugie w ciele ukazują,
Trzecie z strony przychodzą. co szczęściem zowiemy;
Wszystkich trzeba, jeśli żyć doskonale chcemy.
Jan Kochanowski (1530 - 1584)

ksiazki ktore daja do myslenia i nie tylko..

Uważam, że wspaniałą poezja, dla ludzi w każdym wieku, są tomiki ks. Jana Twardowskiego. Mam wiele jego tomików i czytam je wdety gdy tylko mam czas:) Wiersze jego pozwalają na głębszą refleksię na temat swojej religii, na temat Boga i na temat człowieka:) Uwielbiam czytać wiersze kogoś tak mądrego i wykształconego.
Pozwólcie, że zacytuje jeden z moich ulubionych:
Prośba

sam nie czyniłem dobrego
ani mniej ani więcej
to tylko anioł rozdawał
czasami przez moje ręce
kochać też nie umiałem
wiernie ani niewiernie
ktoś inny lepszy
kochał przeze mnie
dogmatów nie rozumiałem
rano w południe w nocy

ufam że wytłumaczysz
kiedy mi zamkniesz oczy

Jan Twardowski

Zapraszam do dyskusji jeśli ktoś by sie ze mną nie zgadzał lub poprostu chciał o tym pogadać

Pożegnanie Księdza Jana Twardowskiego

Janku i reszto - przepraszam. Musiałam wywalić tamten temat, było w nim 10 stron spamów, a ja nie czuję się na siłach, usuwać każdy z nich z osobna. Skopiowałam tekst i zakładam nowy post.

No przecież nic nie szkodzi. Jak chcesz to możesz mi takie zostawiać

Pożegnanie Księdza Jana Twardowskiego

Wiele osób czerpie siłę i szuka mądrości życiowej w poezji Ks. Twardowskiego. Dla nas - Avetek – ks. Jan był kimś więcej niż znanym z podręczników poetą. Miałyśmy to szczęście poznać Go osobiście podczas wieczorów poezji, na których śpiewaliśmy. Przekonałyśmy się, że jest takim jak Jego poezja! Zawsze ta sama prostota, naznaczona ciepłem, zasłuchaniem, cierpliwością – nasze koncerty trwały często blisko dwie godziny. Nigdy nie zdarzyło się Księdzu spojrzeć na zegarek. A później – rozmowy, komentarze, celne uwagi i oczywiście zdjęcia: zespołowe i osobiste, z każdą chórzystką z osobna. Agnieszka do dziś wspomina, jak przechodząc obok Księdza, potknęła się, na co ów blisko dziewięćdziesięcioletni mężczyzna poderwał się – na ile Mu siły pozwalały – aby pomóc wstać, a zobaczywszy zadrapanie na młodym ręku ucałował dłoń licealistki. I tak oto zwyczajnie oddziaływał na nas Ksiądz Jan.

Autobigrafia ks. Jana Twardowskiego

Wydana nakładem Wydawnictwa Literackiego (tom pierszy - drugi wkrótce).
Polecam, bardzo intymne skrawki pamięci - nie dziennik - nie szczegółowy opis zdarzeń - pozwalają zajrzeć w duszę poety. Że tylko przytoczę cytat z wiersza "takie proste":

...Matka moja tak święta że tylko przez skromność
w naszym domu rodzinnym nie czyniła cudów...

Całość jest "taka prosta", czysta, z głębi serca, szczerze polecam, warto.

Stoliczek poezji

Ja mam prośbę do admina wątku.
Marzy mi się taki spis treści jak ma Ali w kuchni, klikam tytuł i przenosi mnie do konkretnego wiersza lub strony.
Można to zrobić?
Jeszcze kilka mam pomysłów, ale na początek taki

***********************************************************

a tutaj jest lina do strony z twórczością mojego ukochanego autora

księdza Jana Twardowskiego

i wiersz pasujący do tego forum, zresztą jeden z moich ukochanych

Czekanie (ks.Jan Twardowski)
Popatrz na psa uwiązanego przed sklepem
o swym panu myśli
i rwie się do niego
na dwóch łapach czeka
pan dla niego podwórzem łąką lasem doi
oczami za nim biegnie i tęskni ogonem
pocałuj go w łapę bo uczy jak na Boga czekać

Dnia 18 stycznia 2006 roku zmarł ks. Jan Twardowski

Odszedł poeta wielkiej miary i równej miary kapłan.
Jego Kościół był ogromny, otwarty na całą ludzką dolę i niedolę, a poezja prosta i zrozumiała.
Przeszedł do nieśmiertelności tym jednym zdaniem, jakże juz banalnym po licznych powtórkach:

"Śpieszcie się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"

Mógłby ktoś powiedzieć: cóż znaczy jeden, stary człowiek, który przeżył juz swój czas, wobec śmierci tak wielu w ostatnich dniach?
A przecież ta ich śmierć potwierdziła wagę słów, które nam przekazał.

Poezja --<--@

Kiedy mówisz

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

ks. Jan Twardowski

Pożegnanie

Odszedł Poeta

„Pan Bóg jest uśmiechnięty i ma poczucie humoru” - powiedział tuż przed śmiercią ks. Jan Twardowski. Odszedł w jednym z warszawskich szpitali w środę 18 stycznia. W ostatnią noc podyktował wiersz. Prosił, by go odczytać na pogrzebie.

Najbardziej znany wiersz: „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”

Pogrzeb księdza Jana Twardowskiego odbędzie się 3 lutego. Po Mszy św. pogrzebowej w bazylice Św. Krzyża (godz. 12.00), której przewodniczył będzie ksiądz Prymas Józef Glemp, ciało kapłana zostanie złożone w dolnym kościele Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

Literatura, proza, poezja...

Książki:
Fiodor Dostojewski "Zbrodnia i kara"
Albert Camus " Dżuma" szczególnie kracja dr. Rieux i O. Paneloux
Poezja:
Wisława Szymborska i jej aliteracje
Ks. Jan Twardowski
Halina Poświatowska
Film:
Lasse Hallström - Czekolada
Ridley Scott - Gladiator
i filmy kryminalne... dużo ich:P

Pan Prusiński

To dlaczego w jednej książce - antologii są wiersze Zygmunta Jana Prusińskiego z ks. Janem Twardowskim? Czyżby poeta Prusiński faktycznie miał talent literacki?
Ciekawa jestem dlaczego tylu ma Z. J. Prusiński czytelników? Na Pomorzu dziennikarze nazywają go "bardem"...



Dagmaro! Nie przejmuj sie uwagami malych ludzi. Zygmunt Prusinski to barwna postac, ktora zyje jak poeta, mysli i czuje jak poeta i tworzy poezje. A ze czasem nie rymuje sie tak:
Kosi kosi lapci
pojedziem do babci

to juz trudno. Jakos trzeba to zniesc.
Przesylam usmiechy

ks. Jan Twardowski

Oj coś się komuś zapomniało, albo nie lubi księdza Twardowskiego.
Ten poeta lubił żartować, nawet z siebie. Jest taki jego wiersz:
"Czasem śmieszność czyni nas człowiekiem". Twierdził, że żartowanie z siebie pomaga uzyskać wewnętrzną równowagę i z dystansu obserwować wszystko, co się dzieje i co dotyczy naszej osoby.
Humor jest czymś wspaniałym!!!!
Nie zapominajmy o stale i wszędzie cytowanym: "Śpieszy się kochać ludzi tak szybko odchodzą" no i o tym, że "nie nudząc" uczył w swoich wierszach Boga.

Rodzinny album

Dziś znalazłam wiersz Ks. J.Twardowskiego...tak mi tutaj pasowal.. do Albumu rodzinnego...Kaziutek..wybaczysz, że pod Twoją poezją?

WSZYSTKO CO DAWNE

Dlaczego dom rodzinny widać choć go nie ma
i lampę co zgaszono trzydzieści lat temu
i psa co szczekał groźnie a chciał nas powitać
wciąż rzeczywiste to co niemożliwe
czemu to co nie jest chlebem ważniejsze od chleba
czemu ci co odeszli są bardziej obecni
i nawet dawna miłość co straszyła grzechem
stroi miny zabawne bo stała się duchem
miłość to samotność co łączy najbliższych
stąd czyste nawet co jest zbyt gorące
fotografie prawdziwe - bo już niepodobne
choćbyś nie chciał stać w miejscu tylko się spieszył
jak nagietki co kwitną przed dziesiątą rano
czemu ból pisze wiersze
nie idiotka ręka
wszystko po to by pytać
co nas łączy z ciałem

ks.Jan Twardowski/

wybaczanka

| "Joanna_G"
| Widać wielka fascynacje biodroneczkami i zajączkami
| bardzo podobną do poezji Twardowskiegiego.

| to się zgadza

| Zbyt podobne by było prawdziwe.

| a tego nie rozumiem :-(

Zbyt wielkie podobieństwo do poezji Twardowskiego, nie pozwala mi patrzeć
na
ten wiersz jako na Twój wiersz.


No to bardzo mi przykro
Chociaż istotnie czytałem (i lubię) poezję ks.Twardowskiego (ba, mam nawet

tego obrazem;
chociaż umieszczenie go na php było z jednej strony małą 'prowokacją' z
mojej strony, a z drugiej powodowała mną zwykła ciekawość - jak tego typu
wierszyk (nie-wierszyk) zostanie odebrany,
to nie zgadzam się Joanno, na odebranie mi jego autorstwa, tym bardziej, że
opisane są w nim moje-osobiście-prywatne-takie-tam-perdołki. Ponadto moim
zdaniem, statystycznie rzecz biorąc, osób zafascynowanych biedroneczkami i
zajączkami może być więcej niż jeden ks.Twardowski i tak się nieszczęśliwie
składa, że także do nich należę (myślę, że w archiwum php coś by się
znalazło). Również wyliczenie stosowane jest nie tylko przez Twardowskiego
(choćby wspomniany przez ELMO Stachura).  Wybacz Joanno, ale po Twojej
wypowiedzi poczułem się jakbyś przykleiła mi na plecach karteczkę "Uwaga!
Złodziej! Plagiat!", a ja dobrze wiem, że nie pisałem tego wierszyka
(nie-wierszyka) przez kalkę, ani z otwartym tomikiem poezji Twardowskiego na
kolanach!
Dlatego mi przykro.

Pozdrawiam

krzych...

Zainteresowanych odsyłam do wiersza
"Poczekaj"


Odszukałem ów wiersz.

**************************
ks.Jan Twardowski
POCZEKAJ

Nie wierzysz - mówiła miłość
w to że nawet z dyplomem zgłupiejesz
że zanudzisz talentem
że z dwojga złego można wybrać trzecie
w życie bez pieniędzy
w to że przepiórka żyje pojedynczo
w zdartą korę czeremchy co pachnie migdałem
w zmarłą co żywa pojawia się we śnie
w modnej nowej spódnicy i rozciętej z boku
w najlepsze najgorsze
w każdego łosia co ma żonę klępę
w dziewczynkę z zapałkami
w niebo i piekło
w diabła i Pana Boga
w mieszkanie za rok

Poczekaj jak cię rąbnę
to we wszystko uwierzysz
**************************

"SAWKA-SHOW"-politycznie !!!

Wybitny poeta i kapłan - ks. Jan Twardowski nie żyje...

18.01.2006 Warszawa - Ks. Jan Twardowski - wybitny poeta i kapłan, autor słynnych słów: "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" - zmarł w środę wieczorem w Warszawie w wieku 90 lat.

[18.01]Zmarł ksiądz Jan Twardowski

W Warszawie zmarł ksiądz Jan Twardowski. Miał 90 lat. Wiersze księdza Twardowskiego czytają dorośli i dzieci.
Jan Twardowski zadebiutował w 1936 roku tomikiem wierszy "Powrót Andersena", jednak podczas wojny cały nakład jego wierszy zaginął.

Studiował filologię polską i teologię na Uniwersytecie Warszawskim. W okresie okupacji hitlerowskiej był żołnierzem Armii Krajowej, walczył w Powstaniu Warszawskim. W 1948 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jego wiersze zaczęły się ukazywać od 1945 roku na łamach różnych pism, między innymi "Tygodnika Powszechnego".

Szerszym rzeszom czytelników stał się znany na początku lat 60-tych, a wydany 10 lat później tom "Znaki ufności" przyniósł księdzu Twardowskiemu ogromną popularność. Zainteresowanie czytelników wzbudzały jego kolejne zbiory: "Niebieskie okulary", "Rachunek dla dorosłego", "Który stwarzasz jagody", "Nie przyszedłem pana nawracać".

Ksiądz Twardowski był wiele lat rektorem kościoła sióstr Wizytek w Warszawie, gdzie głosił kazania dla dzieci. Właśnie im zadedykował dwa zbiory wierszy: "Zeszyt w kratkę" oraz "Patyki i patyczki".

W 1980 roku poeta otrzymał nagrodę PEN-Clubu im. Roberta Gravesa za całoksztalt twórczości. Był również laureatem wielu innych nagród, między innymi, Medalu im. Janusza Korczaka, Nagrody Fundacji Alfreda Jurzykowskiego. W 1996 roku dzieci wyróżniły księdza Jana Twardowskiego Orderem Uśmiechu. W 2000 roku otrzymał nagrodę IKAR, a w 2001 roku został laureatem nagrody TOTUS, nazywanej "katolickim Noblem".

Zdaniem krytyków, fenomen poezji księdza Twardowskiego polega na prostocie i mistrzowskim wyrażaniu tego, co dane jest mu intuicyjnie poznać. Jan Twardowski był poetą uśmiechu i niemal dziecięcej naiwności, czym zjednywał sobie czytelników, a jak sam mówił - czasem budzi ich sumienia.

Pytany o swoją twórczość, ksiądz Twardowski mówił: "wszystko cokolwiek mi się udaje nie jest moją zasługą. Gdy patrzę na życie, odnoszę wrażenie, że korzystałem z ciągłej protekcji Pana Boga".

Żródło: Onet.pl

szkoda takich ludzi, wiele zrobił dla polskiej kultury [`]

kolego date prosze pisac /wlkp_music

Poezja Śpiewana???

Czy ktoś słucha, albo słuchał poezji śpiewanej ks. Jana Twardowskiego?
Gdy byłem mały, moja siostra tego słuchała i bardzo mi się podobała taka muzyka. Teraz z przyjemnością do niej wracam

Analiza i interpretacja wierszy

Na początek przedstawię wiersz księdza Jana Twardowskiego, może znany z tego powodu, że stanowi słowa piosenki Mietka Szcześniaka:

Spoza nas (wiersz z banałem w środku)

nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas

Jest to wiersz o wierze, zaufaniu i o lęku. Autor namawia czytelnika, by nie bał się wiary w cud, wiary w to, co jest pozarozumowe. Człowiek boi się, że coś mu się nie uda, a często nie zależy to wcale od niego. Boi się utraty kontroli nad czymś, że czegoś nie będzie wiedział. Zawiedzionej miłości, która przecież się zdarza, oczekiwania na kogoś, kto nie przyjdzie. Boimy się ryzyka w relacjach z ludźmi. Tymczasem na wiele rzeczy, które nam się zdarzają nie mamy wpływu, nie zależą one od nas. Jedynym rozwiązaniem na te wszystkie sytuacje jest zachowanie spokoju wobec tego, co nas spotyka. Zachowanie spokoju w czasie "nieludzkim", niepewnym.
Jan Twardowski, chociaż pisał poezję jako ksiądz, pisał ją w taki sposób, że ma ona wymiar uniwersalny. To poezja skierowana do każdego człowieka, katolika i nie-katolika. Tak w tym utworze nie ma odniesienia, gdzie człowiek ma szukać tego spokoju. Dla człowieka wierzącego oczywista jest interpretacja wiersza w odniesieniu do Boga. Bóg ma być Tym, który zapewnia pokój człowiekowi. Wiara w Boga sprawia, że człowiek potrafi zachowywać spokój w niespokojnym świecie. Wie, że jego życie całkowicie leży w boskich rękach i ma On kontrolę nad tym wszystkim, co nas spotyka. "Bo to, co nas spotyka przychodzi spoza nas" - to znaczy nie mamy wpływu na pewne sytuacje, ale bardzo zależą one od Boga. Bóg zapewnia poczucie bezpieczeństwa człowiekowi, który składa swoje życie w Jego ręce i staje się od Niego całkowicie zależny, ale nie na zasadzie zniewolenia, tylko świadomości, że Bóg wie najlepiej i nie pozwoli, by coś złego się stało.

Książki - co czytacie najczęściej?

Znów wróciłam do poezji Ks.Jana Twardowskiego.

Tu się podziel swoim codziennym szczęściem!

Przed chwilą wróciłam z kościoła. Było cudownie. Po mszy wspólnota do której mam przyjemność należeć zorganizowała wieczorek poetycki poezji śpiewanej wierszy ks. Jana Twardowskiego. Było pięknie. Wzruszyłam się. Kocham tych ludzi:)

ks.Twardowski

W Warszawie zmarł ksiądz Jan Twardowski. Miał 90 lat. Wiersze księdza Twardowskiego czytają dorośli i dzieci.
Jan Twardowski zadebiutował w 1936 roku tomikiem wierszy "Powrót Andersena", jednak podczas wojny cały nakład jego wierszy zaginął.

Studiował filologię polską i teologię na Uniwersytecie Warszawskim. W okresie okupacji hitlerowskiej był żołnierzem Armii Krajowej, walczył w Powstaniu Warszawskim. W 1948 roku przyjął święcenia kapłańskie.

Jego wiersze zaczęły się ukazywać od 1945 roku na łamach różnych pism, między innymi "Tygodnika Powszechnego".

Szerszym rzeszom czytelników stał się znany na początku lat 60-tych, a wydany 10 lat później tom "Znaki ufności" przyniósł księdzu Twardowskiemu ogromną popularność. Zainteresowanie czytelników wzbudzały jego kolejne zbiory: "Niebieskie okulary", "Rachunek dla dorosłego", "Który stwarzasz jagody", "Nie przyszedłem pana nawracać".

Ksiądz Twardowski był wiele lat rektorem kościoła sióstr Wizytek w Warszawie, gdzie głosił kazania dla dzieci. Właśnie im zadedykował dwa zbiory wierszy: "Zeszyt w kratkę" oraz "Patyki i patyczki".

W 1980 roku poeta otrzymał nagrodę PEN-Clubu im. Roberta Gravesa za całoksztalt twórczości. Był również laureatem wielu innych nagród, między innymi, Medalu im. Janusza Korczaka, Nagrody Fundacji Alfreda Jurzykowskiego. W 1996 roku dzieci wyróżniły księdza Jana Twardowskiego Orderem Uśmiechu. W 2000 roku otrzymał nagrodę IKAR, a w 2001 roku został laureatem nagrody TOTUS, nazywanej "katolickim Noblem".

Zdaniem krytyków, fenomen poezji księdza Twardowskiego polega na prostocie i mistrzowskim wyrażaniu tego, co dane jest mu intuicyjnie poznać. Jan Twardowski był poetą uśmiechu i niemal dziecięcej naiwności, czym zjednywał sobie czytelników, a jak sam mówił - czasem budzi ich sumienia.

Pytany o swoją twórczość, ksiądz Twardowski mówił: "wszystko cokolwiek mi się udaje nie jest moją zasługą. Gdy patrzę na życie, odnoszę wrażenie, że korzystałem z ciągłej protekcji Pana Boga".



źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1232270,11,item.html

wieczny odpoczynek...

Wiersze

A mi bardzo bardzo sie podobają wiersze ks. Twardowskiego. w ogóle, ks Twardowskiego, wiersze K.K. Baczyńskiego to moje ulubione. zwłaszcza ten jeden (sposród wielu), piękny wiersz księdza Jana Twardowskiego pod tytułem
„Na obrazku miłosierdzia Bożego”:

( już rozjaśniam,dla tych, co nie rozumieja polskich literek:Bardzo lubię wiersze i ks Twardowskiego, i K.K.Baczyńskiego,to moi ulubieni poeci. A najbardziej podoba mi sie bardzo piękny wiersz ks Twardowskiego zatytułowany "Na obrazku Miłosierdzia Bożego" czy to jest takie trudne do zrozumienia??aha, Wyzej wszystko jest napisane w porządku,proszę zwracać uwagę na znaki interpunkcyjne (lub ich brak)...):

"Na obrazku Miłosierdzia Bożego"
Tak łatwo nad ołtarzem
we Mszy się pochylić,
hostię lekką, drobną,
niepozorną
zmienić w Ciało Chrystusa,
unieść ponad głowy
w samotność Świętych
Pańskich i w ciszę
ogromną.

Jak trudno jednak siebie,
własne szare życie
Uświęcić, przeistoczyć.
W duszy karmić spokój.

Wiem to, i mimo wszystko,
Jezu, ufam Tobie,
Bo masz taką zwyczajną,
ludzką ranę w boku.

w ogóle mam w domu płytę, na której ks Jan czytał swoje wiersze, a grupa młodzieży niektóre z nich spiewała....piękne...Płyta nosi tytuł "Przezroczystość"
a oto wiersz o tym tytule: (a co do tego wstępu, to jest taka płyta,która była dołączana do jednego z tomików wierszy ks, ja dostałam płytę od znajomego.na tej płycie teksty ks są w wersji muzycznej, śpiewane przez zespół młodzieży z liceum)

"Przezroczystość"
Modlę się Panie żebym nie zasłaniał
był byle jaki ale przezroczysty
żebyś widział przeze mnie kaczkę z płaskim nosem
żółtego wiesiołka co kwitnie wieczorem
wciąż od początku świata cztery płatki maku
serce co w liście wzruszenie rysuje
( chociaż serce chuligan bo bije po ciemku )
pióro co pisze krzywo kiedy ręka płacze
psa co rozpoczął już wyć do sputnika
mrówkę która widzi rzeczy tylko wielkie
więc nawet jej przyjemnie że jest taka mała
miłość jak odległość trudną do przebycia
zło z którym biegnie cierpienie niewinne
bliskich umarłych i nagle dalekich
jakby jechali bryczką w siwe konie
babcię co mówi do dziewczynki w parku
kiedy będziesz dorosła jaszcze mniej zrozumiesz
najkrótszą drogą co zawsze przy końcu

aby już tylko ciebie było widać

Zmarł ks. Jan Twardowski

Jan Twardowski (ur. 1 czerwca 1915 , zm. 18 stycznia 2006)

Dziś odszedł wielki człowiek i poeta.



"Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."

Co myślisz o podpisssie?

Ksiądz Jan Twardowski, jak się nie mylę? Niezbyt przepadam za Jego poezją, ale fragment dosyć ładny.

ps.

Skąd jest? ;>


Utwór "Taniec Wampirów" z musicalu "Taniec Wampirów".

poezja innych autorów :)

Mój ulubiony poeta : ks. Jan Twardowski....:)

"Miłość przychodzi odchodzi
jest z nami nagle jej nie ma
może do lasu pobiegła
całować podlotki drzewa
czemu nie siądzie przy stole
pobędzie dłużej posłucha

-Ach ten lęk, że się nie kochamy
skoro miłość miłości szuka

*********

Kiedy na miłośc niecierpliwie czekasz
pomiędzy dzwonkiem a otwarciem drzwi
czasem wepchnie się kurczak za chudy na rosół
opluje deszcz
nie kracz
jeszcze podziękujesz Bogu
gdy przyjdzie tylko pies

*********
Niebieskie z czarnym
W miłości każdej zawsze cokolwiek z przekory
zakochani czasem brzęczą na siebie jak trzmiele
choć podobno do nieba wpuszczają parami
do piekła pojedynczo bo tam separatki
z świętością moja kłopot bo chyba przeze mnie
mój Stróż Anioł ma stale jedno pióro ciemne
zwierzęta także różne bo gorsze i lepsze
owcę solą uraczysz a indyczkę pieprzem
jeśli jest Kain musi być i Abel
w raju Adam solidny a niepewna Ewa
połącz niebieskie z czarnym będzie barwa szara
co czasem przypomina pobożnośc bez gustu
skrzywdzisz tego kogo za bardzo pokochasz

nie udaje się wiara bez diabła i boga

***

Kiedy mówisz

Nie płacz w liście
nie pisz, że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszcześci potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jetseś gdy mówisz że kochasz

***

Spieszmy się ( Annie Kamieńskiej)

Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tyko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bąx pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrazliwość tak jak każde szczęscie
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciaz słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykjaa oczy
chociaz więksyzm ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz jak delfin łgodny i mocny
Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodza nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą....

Poezja :)

Jakiś już czas mam "na tapecie" ks. Jana Twardowskiego. Wciąż znajduję coś wspaniałego w jego wierszach Lubię też Baczyńskiego, Staffa.
W ogóle ostatnio zauważyłam u siebie taki pociąg do poezji. To chyba przez tą wiosnę...

kocham poezj

Baaardzo dziękuje że napisaliście pare słów na temat ukochanie poezji - DZIĘKI

Drogi Gościu! na Twoje życzenie przepisałam Ci Hymn Mahometański, który otrzymałam podczas modlitwy. Wówczas odkryłam na nowo prawdę, miłość Boga ale i przede wszystkim własne bogactwo.

"BÓG MÓWI DO SŁUG SWOICH:
Ja jestem Wszechmogący, który wszytko powołał do istnienia -
Ja jestem sedzią!
Ja rozdaję szczodrze dary -
Ja jestem dawcą wszystkiego!

Szukaj a znajdziesz mnie!

Ja jestem Panem, który nadaje kształt wszelkiemu istnieniu -
Ja jestem Tym, który przebacza -
Jestem podporą dla każdego człowieka -
Ja jestem twoją ucieczką!

Szukaj, a znajdziesz mnie.

Ja posiadam wszelką mądrość -
Ja jestem schronieniem przed każdym wrogiem.
Ja jestem obrońcą wdowy i sieroty -
one mnie wypatrują!

Szukaj, a znajdziesz mnie!

Ja jestem tym, który wysłuchuje błagania -
Ja spełniam prośbę sługi -
Padasz na kolana, gdy wznosisz do mnie wołanie -
Ja jestem blisko ciebie!

Szukaj, a znajdziesz mnie!

Nie patrzę przecież na twoje winy -
czyż ciebie nie ochraniam?
Czyżbyś zapomniał, że jestem bliżej ciebie-
niż tętnica twojej szyi?

Szukaj, a znajdziesz mnie!"

a teraz coś ks. Jana Twardowskiego:

PROŚBA

Matko łaskawa
zmiłus sie nade mną
spokój ma maskę ciemną

Miłość światło zapala
nadzieja uczy czekać pomaleńku

-Szturchnij czasem
po ciemku.

Eszaweria!
Anna Kamieńska jest poetką o niesamowitej duchowości. Także czytam jej utwory i moim skromnym zdaniem nic nie pobije wiersza p.t. "Prośba o ciszę" czytałaś?! jeśli nie, to musisz go zdobyć. I .... czytać (nie raz ani dwa ale chyba cały żywot na tejże ziemi ) ~polecam

Napisałaś; "poezja uczy wrażliwości" taka poezja jaką my preferujemy napewno tak; bo niestety nie każda
Gorąco Cię pozdrawiam - jesteś osobą która ma takie same odczucia do poezji jak ja 3-maj się
P.s. super spotkać bratnią duszyczkę.

SZUKAM...wiersza

Poszukuję wiersze na "Konkurs Poezji Religijnej" czyli wierszy związanych z Bogiem, wiarą... Najlepiej jak by to nie były wiersze ks.Jana Twardowskiego i Jana Pawla II bo ich wiersze mam. Jak by ktoś mógł pomuc... a czas na znalezienie mam do 15.02 br.

ulubiony poeta

ks.Jan Twardowski
tak lekko jak On to żaden poeta nie pisze...

ulubiony poeta

ks.Jan Twardowski
tak lekko jak On to żaden poeta nie pisze...

yeah

ks. Jan Twardowski

Jednym z mich wzorów jest Jan Twardowski.
Pisał piękne wiersze, o miłości, samotności, często też o Bogu.
Sam jestem ateistą, lecz jego wiersze trafiły do mnie i zalały mnie swym pięknem.

Co wy sądzicie o jego poezji?

ks. Jan Twardowski

Może ktoś coś powie na temat tego poety ??


Jeśli chodzi Ci o życie i twórczość, to proszę bardzo

Jan Twardowski (ur. 1 czerwca 1915 r. w Warszawie, zm. 18 stycznia 2006 r. w Warszawie), ksiądz katolicki, prałat honorowy Jego Świątobliwości (zob. też Familiares Jego Świątobliwości), poeta, przedstawiciel współczesnej liryki religijnej.
(...) rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim, które ukończył dopiero po wojnie w 1947 r. W czasie II wojny światowej, podczas której zaginął cały jego wcześniejszy dorobek poetycki, był żołnierzem Armii Krajowej, uczestniczył w powstaniu warszawskim. Wskutek przeżyć z wojennych, w tym zniszczenia jego domu rodzinnego, w 1943 r. postanowił zostać księdzem.

W trakcie wojny w marcu 1945 r. zaczął naukę w tajnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Naukę w seminarium kontynuował z przerwami do 1948 r., kiedy to 4 lipca przyjął święcenia kapłańskie. W tym też roku uzyskał tytuł magistra filologii polskiej za pracę "Godzina myśli" Juliusza Słowackiego. Zaraz po studiach w seminarium przybył do parafii w Żbikowie k. Pruszkowa, gdzie był wikarym przez trzy lata. Zajmował się nauczaniem religii w szkole specjalnej. Od 1960 r. aż do emerytury był rektorem kościoła sióstr Wizytek w Warszawie, gdzie głosił kazania dla dzieci, którym później zadedykował m. in. zbiory: Zeszyt w kratkę oraz Patyki i patyczki.
Wcześniej, bo już pod koniec 1945 r., powrócił do publikowania wierszy. Jego twórczość trafiła wówczas m.in. na łamy Tygodnika Powszechnego. Wielką popularność przyniósł mu wydany w 1970 r. tom Znaki ufności. W 1980 roku uhonorowano Twardowskiego nagrodą PEN Clubu im. Roberta Gravesa za całokształt twórczości, w 1996 roku Orderem Uśmiechu, w 2000 roku nagrodą IKAR oraz Dziecięcą Nagrodą SERCA a rok później TOTUS, która zwana jest również "katolickim Noblem". W 1999 r. Katolicki Uniwersytet Lubelski przyznał mu tytuł doktora honoris causa.

Liryka księdza Twardowskiego traktuje zarówno o Bogu, jak i o ludziach. Dobrze widoczne są liczne odwołania i metafory dotyczące przyrody (także jako pochwała stworzenia). Wiersze tego autora często, poprzez apostrofy i inne środki stylistyczne, mają charakter modlitewny (np. słowa Boże po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty w "Suplikacjach").

Zakupy ;)

Po zjeździe muszę uaktualnić listę zakupów żeby zaoszczędzić Wam liczenia powiem że w sumie kupiłam 16 książek... i potem musiałam je targać do domu razem z dwoma pożyczonymi od Ei i dwoma które mi wreszcie Nin oddała i jedną którą zabrałam do czytania na drogę kupiłam:
(żeby nie tworzyć sobie dodatkowych kłopotów z odmianą będę wymieniać w mianowniku )
"Kapelusz Pełen Nieba" Terry Pratchett - zdążyłam już przeczytać i muszę przyznać że świetna jest ta książka mimo gorączki wiele z niej utkwiło mi w głowie i nawet wypisałam dwa cytaty z czego jeden baaardzo długi
"Achaja" Andrzej Ziemiański (tom pierwszy;-)jeśli teraz - po Grzędowiczu- nie zacznę czytać naszych" to już chyba nigdy tego nie zrobie )
"Orzeł Biały, Czerwona Gwiazda" Norman Davies (nmsp jak to zobaczyłam )
"Templariusze" Piers Paul Read (w końcu muszę coś o nich przeczytać )
"Księga Jesiennych Demonów" Jarosław Grzędowicz ( tym bardziej nmsp po "Panu Lodowego Ogrodu )
"Dym i Lustra" Neil Gaiman (mam nadzieję na coś w stylu "Amerykańskich Bogów" )
"Śmierć Nekromanty" Martha Wells (na okładce jest miecz, rapier, szabla i chyba szpada.... a do tego czerwona róża czasem można poczytać troche kiczu bo tyle zapowiada okładka )
"Jonathan Strange i pan Norrell" Susanna Clarke (Ea polecała więc wzięłam również tom pierwszy )
"Zakon Krańca Świata" Maja Lidia Kossakowska (wychodzę z założenia że kobieta z którą podobno ożenił się Grzędowicz nie może źle pisać )
"Żywe Srebro" Neal Stephenson (polecane przez wszystkich )
"Władca Cesarzy" Guy Gavriel Kay (jako zachęta do przeczytania pierwszego tomu Mozaiki do Siostrzyczki )
"Moja Rewolucja" Che Guevara (wiedziałam że coś znajdę )
"Bracia Przeklęci. Historia Masonerii" Roberto Gervaso (nmsp )
"Ks. Jerzy Popiełuszko" Milena Kindziuk (muszę się wreszcie dowiedzieć kim on był poza tym że był księdzem i że go zamordowano...)
"Nadzieja Uczy Czekać" ks Jan Twardowski (takie malutkie słodkie wydanie )
"Gorejący Krzak - antologia polskiej poezji religijnej" :P (tym bardziej nmsp )

ufffff to chyba wszystko zadziwiające że więcej książek kupiłam w Bochni niż w Krakowie bardzo się starałam ale musiałam jakoś sobie odbić smutki całego lipca i nakupować fajnych rzeczy na szczęście w najbliższym czasie powinnam dostać wypłatę nie wiem jak sobie radziłam gdy nie pracowałam i co robiłam z całym tym wolnym czasem na zjeździe chyba ostatecznie stwierdziłam że nie potrzebuje nowego roweru a nawet jeśli potrzebuje to chwilowo mnie na niego nie stać cóż.... bywa :P

Ulubione...

Dużo się tego nazbierało!

1. Ulubione danie
Chyba...: pyzy, schabowy, buraczki i sosik!

2. Ulubiony aktor/aktorka
Alan Rickman / Julia Roberts

3. Ulubiony piosenkarz/piosenkarka
Sama nie wiem... Artur Rojek/ Shakira, Fergie

4. Ulubiona gra
Szachy, Eurobisnes

5. Ulubiona gra komputerowa
Simsy, Gothic 2: Noc Kruka, NFS: MW;

6. Ulubiony zaspół
Myslovitz, Fall out Boys, 30 Seconds to Mars

7. Ulubiony kolor
Czarny, biały, czerwony

8. Ulubiona buźka

9. Ulubiona książka
HPiKP, "Rozważna i Romantyczna", "Duma i Uprzedzenie"

10. Ulubiony bohater
Pułkownik Brandon, Severus Snape, pan Darcy

11.Ulubiony film
"Rozważna i Romantyczna", LOTR (wszystkie części), HPiZF

12. Twoja ulubiona marka samochodu
Eee... Ferrai... Chyba...

13. Ulubiony przedmiot w szkole
j. polski

14.Ulubiony pisarz
Julian Tuwim

15. Twoje Hobby
Rysowanie

16. Ulubiony styl muzyki
Rock

17. Ulubiona postać historyczna
Nie mam

18. Ulubiona postać z HP
Severus Snape

19.ulubiony przedmiot z HP
Obrona przed czarną magią

20. Ilosc książek w domu
Niezliczona...

21. Ulubione miejsce w HP
Hogwart

22. Ulubiony napój (bezalkoholowy)
Coca-Cola, soczek pomarańczowy

23. Ulubiony nauczyciel z HP
Severus Snape, Minerwa McGonagall

23. Ulubiony kontynent
Australia, Europa

24. Ulubiony swór z HP
Sowa

25. Ulubiony serial
Zagubieni, 13 posterunek

26. Ulubiona piosenka
Mam wiele...

27. Ulubiony napój
Nie mam...

28. Ulubione zajecie wieczorem
Czytanie książek, oglądanie TV

29. Ulubione miasto
Poznań

29. Ulubiony artysta (wybitny kompozytor, artysta malarz, rzeźbiarz )
Hmm... Chopin

30. Ulubiony kraj Europejski
Anglia

31. Ulubiony sklep
Nie mam...

32. Ulubiona piżamka
Taka niebieska...

33. Ulubiona bajka - )
Krecik, Król Lew: 1 i 2

34. Pisarz/poeta, którego nie lubisz?
ks. Jan Twardowski